Pogacar trzeci raz z rzędu najlepszy w klasyku Liege-Bastogne-Liege

Pogacar trzeci raz z rzędu najlepszy w klasyku Liege-Bastogne-Liege
Pogacar trzeci raz z rzędu najlepszy w klasyku Liege-Bastogne-LiegePhoto by MAARTEN STRAETEMANS / BELGA MAG / BELGA VIA AFP

Słoweniec Tadej Pogacar (UAE Team Emirates-XRG) po raz trzeci z rzędu i czwarty w karierze wygrał kolarski klasyk Liege-Bastogne-Liege. W 112. edycji wyścigu, z trasą o długości 259,5 km, uzyskał 45 s przewagi nad młodym francuskim talentem Paulem Seixasem (Decathlon CMA CGM). Polacy nie startowali.

Pogacar i Seixas rozpoczęli ucieczkę na wzniesieniu Cote de la Redoute, ok. 35 km przed metą. Nikt inny nie był w stanie utrzymać ich tempa.

Ok. 20 km dalej, na podjeździe pod Cote de la Roche-aux-Faucons, Słoweniec zaatakował po raz drugi i tym razem Francuzowi zabrakło już sił. Doświadczony faworyt szybko zbudował wyraźną przewagę, za to 19-letni Seixas bez kłopotów utrzymał drugą lokatę.

Pogacar odniósł w tej imprezie czwarte zwycięstwo (2021, 2024, 2025 i 2026), zrównując się na drugim miejscu klasyfikacji wszech czasów z Włochem Moreno Argentinem oraz Hiszpanem Alejandro Valverde. Rekordzistą jest Belg Eddy Merckx, który triumfował pięciokrotnie między 1969 a 1975 rokiem.

Z kolei Seixas robi w tym sezonie furorę w świecie kolarskim. Utalentowany francuski młodzian wygrał już sześcioetapowy wyścig Dookoła Kraju Basków, a w środę triumfował w klasyku Strzała Walońska w swoim pierwszym podejściu.

Był to piąty bezpośredni pojedynek między nim a Pogacarem w wyścigu jednodniowym. Dotychczas za każdym razem lepszy był Słoweniec: w 2025 roku w mistrzostwach świata i Europy oraz klasyku Il Lombardia, a w tym sezonie w Strade Bianche. Wygrał wszystkie wymienione wyścigi, podczas gdy Seixas zajął kolejno lokaty 13., 3., 7. oraz 2.

Na trzecim miejscu w niedzielę uplasował się Belg Remco Evenepoel (Red Bull-Bora-hansgrohe), który do zwycięzcy stracił minutę i 42 sekundy.

W tegorocznej edycji zabrakło polskich kolarzy. Najlepsze wyniki w „Staruszce” osiągał Michał Kwiatkowski, trzeci w 2014 i 2017 roku, ale pauzuje już ponad miesiąc od wypadku podczas wyścigu Mediolan-San Remo (21 marca).

Liege-Bastogne-Liege to jeden z pięciu tzw. monumentów, najbardziej prestiżowych wyścigów jednodniowych, obok Mediolan-San Remo, Dookoła Flandrii, Paryż-Roubaix i Il Lombardia. Po raz pierwszy został zorganizowany w 1892 roku. Tradycyjnie zamyka sezon wiosennych klasyków.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen