Wcześniej zespół włoskiego trenera Marco Legovicha, brązowy medalista MP, pokonał BK Opawa 116:99, VEF Ryga 102:95 oraz Rio Breogan Lugo 113:110 w półfinale. Drużyna z Warszawy zagra w Pucharze Europy FIBA.
Spotkanie było wyrównane i emocjonujące do końca. Zawodnicy Dzików mieli w pierwszej połowie kilkupunktowe prowadzenie - najwyższe 38:29 w 16. minucie po rzucie lidera punktowego Josepha Girarda III.
W drugiej połowie zaczęła się zarysowywać lekka przewaga zespołu z Niemiec. Trzecia kwarta toczyła się pod jego dyktando - 27:17. Po 30 minutach RASTA prowadziła 67:60.
W ostatniej kwarcie stołeczni gracze wyglądali na bardziej zmęczonych trudami turnieju niż rywale - przegrywali walkę pod tablicami (w całym spotkaniu 38:42), mieli kłopoty ze skutecznością, do czego przyczyniła się także lepsza obrona ekipy Rasty. W 35. minucie niemiecka drużyna prowadziła różnicą 11 punktów (80:69). Czas wzięty przez trenera Legovicha przyniósł efekt - Dziki zmniejszyły straty do 77:82, ale w końcówce rzuty z dystansu rywali przesądziły o tym, że to oni wystąpią w grupie F LM FIBA z Cholet Basket, Hapoelem Holon i Spartakiem Subotica.
Dziki, klub założony w 2017 r. na bazie trzecioligowego MKS MOS Ochota, zrobił kolejny krok na europejskich parkietach. Kilka miesięcy temu pod wodzą młodego włoskiego szkoleniowca zespół triumfował w rozgrywkach Ligi Północnoeuropejskiej, pokonując w Weissenfels Manchester BC 109:97, a potem sięgnął po historyczny medal w polskiej lidze.
Warszawianie występować będą od października w Pucharze Europy FIBA, podobnie jak wicemistrz Polski Zastal Zielona Góra i King Szczecin. Dziki w gr. E zmierzą się z: Petrolina AEK Larnaka (Cypr), Wuerzburg Baskets (Niemcy), Tartu Ulikool (Estonia), Iraklisem Saloniki (Grecja) oraz MZT Skopje (Macedonia Północna).
Pewna udziału w grupowych rozgrywkach FIBA Champions League jest Legia Warszawa. Mistrz kraju w grupie B zmierzy się z Galatasaray Stambuł, SIG Strasbourg i Ciboną Zagrzeb.
