Przełomowy dla losów spotkania był fragment trzeciej kwarty, który zespół z Afryki wygrał 16:4 i objął 11-punktowe prowadzenie. Jego liderką była grająca na co dzień za oceanem w lidze WNBA Sika Kone, która zakończyła mecz z 19 punktami i miała 10 zbiórek. Taką samą zdobyczą punktową mogła się pochwalić Djeneba N’Diaye.
To dopiero drugie w historii zwycięstwo Malijek w mundialu. W 2010 roku pokonały po dogrywce ekipę Senegalu, a ich łączny bilans meczów w MŚ to obecnie 2-10.
Iyana Martin z 20 "oczkami" była liderką wicemistrzyń Europy.
W drugim spotkaniu tej grupy ekipa gospodarzy wygrała z Japonią 74:58.
Jeszcze dłużej niż Malijki na zwycięstwo w MŚ czekały Węgierki. Pierwszy od 28 lat taki sukces odniosły pokonując Nigeryjki 71:67. Największy wkład w wygraną miała Dorka Juhasz - 19 pkt i 16 zbiórek.
W grupie B drugie zwycięstwo odniosła Francja, która pokonała Koreę Płd. 95:69, budując przewagę głównie w drugiej połowie.
