Przejdź do głównej treści

Lille i Betis urządziły widzom rollercoaster, Hiszpanie górą po odwróceniu wyniku

Marc Bartra zdobył dwa gole dla Betisu tego wieczoru
Marc Bartra zdobył dwa gole dla Betisu tego wieczoruSameer AL-DOUMY / AFP

Real Betis uczcił powrót do rozgrywek Ligi Mistrzów po 11 latach nieobecności efektowną remontadą, pokonując Lille 3:2 w swoim pierwszym meczu fazy ligowej.

Goście przyjechali na Stade Pierre-Mauroy w poszukiwaniu pierwszego w historii wyjazdowego zwycięstwa nad francuskim zespołem, ale już po 12 minutach musieli gonić wynik. Ethan Mbappe posłał groźną wrzutkę na dalszy słupek, gdzie Ayase Ueda głową skierował piłkę do siatki.

Poza tym żadna z drużyn nie oddała celnego strzału aż do momentu, gdy podopieczni Manuela Pellegriniego zdobyli efektowną bramkę wyrównującą tuż po upływie półgodziny gry. Pablo Fornals był architektem tej akcji, posyłając idealną centrę z głębi pola, która wyeliminowała bramkarza z gry i została zamieniona na gola przez Marca Bartrę

Remis nie utrzymał się jednak długo, bo gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie po kolejnym trafieniu głową. Gaetan Perrin dośrodkował z rzutu rożnego, a Alexsandro Ribeiro wyskoczył wyżej od dwóch obrońców i mocnym strzałem głową umieścił piłkę w siatce przy dalszym słupku.

Jednak Betis nie zamierzał łatwo się poddać. Troy Parrott – bohater meczu z Realem Madryt sprzed zaledwie czterech dni – zmarnował znakomitą okazję po drugiej stronie boiska, gdy wślizgiem posłał piłkę wysoko nad poprzeczką z bliskiej odległości, a Antony również nie trafił w światło bramki.

Goście po przerwie nadal stwarzali okazje i ponownie doprowadzili do wyrównania, gdy Bartra zdobył swoją drugą bramkę tego wieczoru. Co nie dziwi, była to już czwarta bramka zdobyta głową, a dwukrotny triumfator LM skutecznie zamknął dośrodkowanie Isco z bliskiej odległości.

Antony następnie niecelnie uderzył z dystansu, ale remontada została przypieczętowana w 53. minucie, gdy Parrott minął swojego obrońcę i oddał płaski, kąśliwy strzał, który przeleciał obok Berke Ozera przy dalszym słupku.

Frustracja gospodarzy była coraz większa i Lille musiało grać w dziesiątkę już chwilę później. VAR wezwał sędziego do monitora, by obejrzał uderzenie łokciem bez piłki w wykonaniu Mbappe, za co ten otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę, a gospodarze – którzy wcześniej nie przegrali żadnego z trzech meczów w tym sezonie – stanęli przed jeszcze trudniejszym zadaniem.

Nie wyglądali na zespół, który mógłby odrobić straty, a Betis był bliżej zdobycia ewentualnej szóstej bramki tego wieczoru – blisko byli Marc Roca i Rodrigo Riquelme. Późny zryw Lille zakończył się znakomitą interwencją, która zatrzymała Oliviera Girouda, ale szkody dla zespołu Davide Ancelottiego były już nieodwracalne – to trzecia z rzędu domowa porażka w europejskich rozgrywkach.

Statystyki meczu Lille - Real Betis
Statystyki meczu Lille - Real BetisOpta by Stats Perform

 

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen