Choć wyraźnie niżej sklasyfikowana, Linda Klimovicova (199. WTA) była uznawana za faworytkę poniedziałkowego spotkania kwalifikacyjnego z Lisą Pigato (130. WTA). Potwierdziła to zresztą błyskawicznie, przełamując Włoszkę w pierwszym gemie. Bez problemu obroniła przewagę.
Sprawdź szczegóły meczu Klimovicova - Pigato w Nowym Jorku
Szukała kolejnego przełamania w trzecim i piątym gemie, a do stanu 4:2 oddała tylko punkt przy własnym serwisie. Różnicę jakościową udało jej się utrzymać do końca seta, zakończonego drugim przełamaniem 23-latki w dziewiątym gemie.
Druga odsłona meczu nie zwiastowała żadnej zmiany w dynamice, po dwóch gemach było 2:0, choć tym razem Pigato broniła się dłużej. Zdołała też dojść do równowagi 40:40 przy podaniu Klimovicovej, jednak ta wypracowała przewagę 3:0 i mogła komfortowo rozgrywać swoje gemy, w dwóch kolejnych oddając tylko punkt.
Warto pamiętać, że podczas turniejów Wielkiego Szlema kwalifikacje mają trzy etapy, dlatego przed Lindą jeszcze dwa pojedynki, jeśli ma wejść do głównej drabinki. W drugim meczu stanie naprzeciw Anouk Koevermans (228. WTA) lub Carol Monnet (196. WTA), które swój mecz rozpoczęły nieco później.

