Chwalińska urazu doznała 29 czerwca w meczu 1. rundy Wimbledonu z Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii.
Pierwszego seta Polka wygrała 6:2, a w drugim prowadziła 5:2 i 40-30, co oznaczało piłkę meczową. W trakcie wymiany pośliznęła się i uszkodziła staw skokowy. Ostatecznie przegrała 6:2, 5:7, 2:6, a potem wycofała się z rywalizacji deblowej.
Rok temu w Jassach Chwalińska odpadła w drugiej rundzie.
Być może Maja Chwalińska zdoła wyleczyć się na turniej w Hamburgu, który odbędzie się w dniach 20-26 lipca.
