Mazzarri nie rezygnuje z walki o wysokie cele po porażce z Milanem. "Wierzę w swoich piłkarzy"

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Mazzarri nie rezygnuje z walki o wysokie cele po porażce z Milanem. "Wierzę w swoich piłkarzy"
Mazzarri nie rezygnuje z walki o wysokie cele po porażce z Milanem. "Wierzę w swoich piłkarzy"
Mazzarri nie rezygnuje z walki o wysokie cele po porażce z Milanem. "Wierzę w swoich piłkarzy"
Profimedia
Milan pokonał w niedzielę Napoli 1:0 po trafieniu Theo Hernandeza. Walter Mazzarri po zakończeniu meczu przyznał, że mimo porażki, jest zadowolony z postawy swoich piłkarzy.

"Milan mocno nas pressował w pierwszej połowie i cofnął się po przerwie. Poradziliśmy sobie dobrze, ale mogliśmy lepiej wykorzystać ich spadek formy w drugiej odsłonie" - powiedział Mazzarri w wywiadzie dla DAZN.

"Nie sądzę, że zmiana taktyki była kluczem do lepszej gry w drugiej połowie, po prostu zagraliśmy lepiej. Przez cały tydzień pracowaliśmy nad obroną, aby poradzić sobie z Theo. Nie lubię określać, kto popełnił błąd, ale przygotowaliśmy się na to i błąd został popełniony. To był przewidywalny ruch, ponieważ jest to klasyczne zagranie Milanu, więc powinniśmy byli temu zapobiec" - dodał trener Napoli, komentując gola zdobytego przez Milan.

Napoli aktualnie ma siedem punktów straty do czwartego miejsca w tabeli Serie A.

"Naszym celem jest wygranie jak największej liczby meczów. Jest to możliwe. Mieliśmy wiele kontuzji, brakowało nam ważnych graczy, mieliśmy dziś świetny występ i nie zasłużyliśmy na porażkę. Jestem przekonany, że powalczymy do końca sezonu o co najmniej czwarte miejsce w tabeli" - zapowiedział Walter Mazzarri.