Miedwiediew wykorzystał trzeciego meczbola i zdobył 25. tytułu w karierze. To było ich drugie spotkanie. Poprzednie, cztery lata temu w stolicy Austrii, wygrał Rosjanin.
"Uwielbiam ten turniej, choć teraz czeka mnie niełatwa logistycznie podróż do Wiednia" - przyznał triumfator.
Basilaszwili w najnowszym notowaniu rankingu ATP powróci do czołowej setki rankingu, w którym zajmował już nawet 16. miejsce.
