27-letnia Rybakina ani na moment nie była poważnie zagrożona w rywalizacji o tytuł w Ningbo. Trzy lata młodsza leworęczna rywalka starała się grać agresywniej, ale na dobrze dysponowaną liderkę to było zdecydowanie zbyt mało. Kazaszka w każdym secie dwukrotnie przełamała serwis Kanadyjki. Świetnie serwowała i atakowała. To jej pierwszy wygrany turniej w roli liderki rankingu, któremu przewodzi od 14 września.
Dzięki zwycięstwu Kazaszka poprawiła bilans bezpośrednich spotkań do stanu 4-2.
Rybakina w tym roku triumfowała w wielkoszlemowych Australian Open i US Open oraz turnieju WTA 500 w Stuttgarcie. W sumie na koncie ma już 16. tytułów zdobytych w karierze.
Najwyżej rozstawiona Rybakina w ćwierćfinałowa wygrała nie bez problemów z Katarzyną Kawą 6:1, 3:6, 6:1. W pozostałych pojedynkach turnieju nie straciła seta.
W Ningbo pierwotnie miały wystąpić Iga Świątek i Maja Chwalińska. Pierwsza z nich we wtorek poinformowała jednak, że zakończyła już sezon, a triumfatorka imprezy WTA 1000 w Wuhan wycofała się z powodu zmęczenia.
