Newcastle United potwierdziło już pozyskanie skrzydłowego Bazoumany Touré za 47 mln euro, ale straciło Sandro Tonalego na rzecz Tottenhamu i ma stracić Bruno Guimarãesa na rzecz Arsenalu w najbliższych tygodniach.
Sprzedaż Anthony'ego Gordona do Barcelony oraz Sandro Tonalego do Tottenham Hotspur za łączną kwotę 200 mln euro pozwoliła klubowi inwestować środki w nowych piłkarzy, a w tym miesiącu Newcastle ma podpisać umowę na ponad 80 mln euro za Guimarãesa.
Trener Newcastle Eddie Howe jest pod dużą presją, bo jego zespół jest nieustannie osłabiany. Ale wygląda na to, że klub ma już przygotowany plan i intensywnie pracuje nad transferem 20-letniego Manzambiego.
"Wszystko uzgodnione między klubami. #NUFC dopina teraz ostatnie szczegóły umowy z Manzambim. Przygotowano długoterminowy kontrakt. Aston Villa również była w grze po kontuzji ACL Amadou Onany, ale Newcastle jest zdecydowanym faworytem. Manzambi, który obecnie leczy kontuzję, pozostaje w pełni skoncentrowany na mistrzostwach świata" - napisał Fabrizio Romano.
Manzambi opuścił wygrany przez Szwajcarię mecz 1/8 finału z Kolumbią z powodu kontuzji kolana, co może skomplikować jego transfer do Premier League.
Newcastle nie jest jednak jedynym zainteresowanym klubem, bo o utalentowanego pomocnika walczy także Aston Villa, która może sfinalizować transfer jeszcze przed zakończeniem mistrzostw świata.
