Do Korony Kielce przeszedł tuż przed 24. urodzinami, już jako mistrz i zdobywca pucharu w Słowenii. Tamar Svetlin błyskawicznie wszedł do pierwszego składu zespołu Ekstraklasy i wyróżniał się jako środkowy.
Rozegrał łącznie 37 meczów we wszystkich rozgrywkach, w tym jeden już w sezonie 2026/27. I na jednym się skończy, bowiem autor dwóch goli i asysty dla Korony jest już piłkarzem AS Saint-Etienne. Podpisanie kontraktu potwierdzono dziś, tuż przed pierwszym treningiem Słoweńca w nowych barwach. Związał się z klubem Ligue 2 do 30 czerwca 2030 roku.
Prawonożny zawodnik z Lublany był obiektem zainteresowania Lecha Poznań, jednak rozmowy z mistrzem Polski szybko rozbiły się o pieniądze. Klub z Poznania oferował znacznie mniej niż kwota, za którą – nieoficjalnie – udało się zawodnika wytransferować Koronie.

ASSE może zapłacić nawet 3 mln euro, z czego podstawa to 2,5 mln. A przypomnijmy, że Korona pozyskała piłkarza za 1 mln euro. Taka przebitka po roku to dowód klasy piłkarza i najlepszy dotąd interes dla Kielczan.
"Po raz pierwszy w życiu wyjechałem z domu, ale tutaj od samego początku czułem się jak u siebie. A to wszystko dzięki Wam – Kibicom. Nigdy w życiu nie czułem się tak kochany jak w Kielcach. W restauracjach, kawiarniach, podczas spacerów po mieście, a przede wszystkim na stadionie – zawsze czułem Waszą miłość i wsparcie" – tymi słowami Svetlin pożegnał się z fanami Korony w oficjalnym komunikacie. Teraz przed nim kolejne duże wyzwanie, powrót Saint-Etienne do Ligue 1.
W czołowych ligach europejskich, a także w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, trwa letnie okno transferowe. W stale aktualizowanym trackerze można śledzić informacje o sfinalizowanych i planowanych transferach, a także spekulacje i nowości dotyczące kontraktów zawodników.
