Przejdź do głównej treści

Podbeskidzie nadal tylko remisuje. Włodarski: gratuluję Odrze "wykopania" jednego punktu

Podbeskidzie nadal tylko remisuje. Włodarski: Gratuluje Odrze "wykopania" jednego punktu
Podbeskidzie nadal tylko remisuje. Włodarski: Gratuluje Odrze "wykopania" jednego punktuSzymon Jaszczurowski/ 400mm.pl / Newspix.pl / Profimedia

Pierwszoligowi piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała zremisowali na swoim stadionie z Odrą Opole 1:1. "Górale" w pięciu ligowych spotkaniach zawsze zdobywali tylko po punkcie: nie zanotowali jeszcze wygranej ani porażki.

Beniaminek zaplecza ekstraklasy wcześniej zremisował z: Miedzią Legnica 1:1, Stalą Mielec 3:3, Lechią Gdańsk 2:2 i Chrobrym Głogów 1:1.

W sobotę pierwsza bramkę zdobyła drużyna z historycznej stolicy Górnego Śląska (nie chodzi o Racibórz, który też jest przez wielu uznawany za takową). W 8. minucie lewym skrzydłem pobiegł z piłką Bartosz Biedrzycki, a będąc blisko pola karnego zagrał na prawo. Michał Feliks wykorzystał fakt, że jeden z obrońców "Górali" upadł, a bramkarz był za daleko, aby dobrze interweniować i było 0:1. Bielszczanie długo reklamowali, że obrońca stracił równowagę wskutek faulu zdobywcy gola, ale sędzia decyzji nie zmienił.

W 17. minucie piłkę w bramce Podbeskidzia umieścił Mathieu Scalet. Jednak tym razem arbiter gola nie uznał.

Statystyki meczu
Statystyki meczuFlashscore

Dwie minuty później kontrę przeprowadził zespół z Bielska-Białej. Na czystą pozycją wychodził Jewgienij Szykawka, ale przewrócił się tuż przed polem karnym. Najpierw sędzia odgwizdał faul i pokazał czerwoną kartę graczowi zespołu z Opola (był nim Jiri Piroch). Jednak po analizie sytuacji ostatecznie swoją decyzję anulował.

Akcja ta jednak zachęciła „Górali” do śmielszych ataków. Przejęli inicjatywę, ale gol na 1:1 padł dopiero w 76. min. Wówczas Wojciech Słomka dośrodkował z rzutu wolnego, a bramkarz Odry wybił piłkę wprost pod nogi Oskara Tomczyka, który umieścił ją w siatce.

"Można ładnie opowiadać o meczu, jak to robią niektórzy trenerzy. Ja chciałbym jednak pogratulować Odrze 'wykopania' jednego punktu. Nieźle poszło jej 'zabijanie' meczu, szybko strzeliła bramkę. Teraz jesteśmy niezadowoleni" - podsumował spotkanie trener Podbeskidzia Marcin Włodarski.

Jego zdaniem powinien być podyktowany rzut wolny przy akcji, po której padł gol na 0:1. Dodał, że nie czuje radości z tego, że jego drużyna nie przegrała meczu w lidze: "Dziś zremisowaliśmy, ale czujemy się tak, jakbyśmy przegrali".

Szkoleniowiec Odry Łukasz Tomczyk uważa z kolei, że gol na 1:1 padł po rzucie wolnym, który nie powinien być podyktowany.

"Jednak w końcówce odpowiedzieliśmy na stratę bramki. Mieliśmy dwie okazje Stanisława Gieroby. Chwała zespołowi, że ruszył, aby zdobyć kolejnego gola na wyjeździe. Ogólnie jednak nie jesteśmy zadowoleni. Uważam, że biorąc pod uwagę przebieg spotkania, ile było groźnych sytuacji rywala, to powinniśmy dziś wygrać 1:0 lub 2:0" - powiedział.

Ostatnie mecze Podbeskidzia
Ostatnie mecze PodbeskidziaFlashscore

Jego podopieczni po tym spotkaniu mają na swoim koncie siedem punktów (dwa zwycięstwa, remis i dwie porażki).

Na ławce rezerwowych Opolan zaczął mecz młodzieżowy reprezentant Polski Stanisław Gieroba. W tym tygodniu ogłoszono, że napastnik ten przeszedł do Odry z Legii Warszawa (nie zagrał w meczu ligowym pierwszej drużyny ze stolicy, ostatnio był wypożyczony do Pogoni Grodzisk Maz.). W sobotę wszedł na murawę w 64. minucie.

W następnej kolejce ligowej Podbeskidzie na wyjeździe zmierzy się z Puszczą Niepołomice. Z kolei Odra na Itace Arenie podejmie ŁKS Łódź.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen