Dortmund - Bayern Monachium 1:2
Obecny mistrz Bundesligi i zdobywca Pucharu Niemiec, Bayern Monachium, zmierzył się z wicemistrzem Borussią Dortmund w Superpucharze Franza Beckenbauera na stadionie Signal Iduna Park. Było to już 140. oficjalne wydanie Der Klassikera, największych derbów w kraju.
Sześciokrotny zdobywca niemieckiego Superpucharu, Borussia Dortmund, ma za sobą intensywne lato. BVB wzmocniła ofensywę dwoma wysoko ocenianymi greckimi pomocnikami: Konstantinosem Karetsasem i Giannisem Konstanteliasem, przy czym ten pierwszy niedawno wpisał się na listę strzelców w sparingu z Arsenalem.
Rekordowy zdobywca tego trofeum, Bayern Monachium, po rekordowej kampanii 2025/26 pod wodzą Vincenta Kompany'ego będzie chciał kontynuować dominację na krajowym podwórku. Do sukcesów zalicza się także pobicie klubowego rekordu liczby goli w Bundeslidze – pięć kolejek przed końcem sezonu nowym maksimum stały się 122 trafienia.
Bawarczycy przez całą edycję ani razu nie oddali pierwszego miejsca, a w lidze dla nich trafiało aż 18 różnych zawodników! Ponieważ zespół nie stracił żadnego kluczowego piłkarza, a Ismael Saibari i Nathaniel Brown byli najgłośniejszymi wzmocnieniami za łączną kwotę 100 milionów euro, wszystko wskazuje na to, że Bayern może kontynuować to, co zaczął w poprzednim sezonie.
Monachijczycy w jubileuszowych, dziesiątych "superpucharowych derbach" dominowali nad BVB. Po pierwszej połowie statystyki były wręcz druzgocące dla rywali – 69% posiadania piłki, 11:1 w strzałach, z czego 6:0 w celnych. W 28. minucie swojego debiutu w barwach Bayernu gola zdobył 23-letni obrońca Brown, który latem przyszedł z Frankfurtu.
Przy tym trafieniu asystował mu Michael Olise, który w doliczonym czasie pierwszej połowy podwyższył na 2:0 i pokazał, że świetną formę z poprzedniego sezonu przeniósł także na ten. Borussia po przerwie musiała się mocno postarać – bardzo dobrą okazję miał w 52. minucie Nmecha, ale doświadczony Manuel Neuer popisał się jedną ze swoich kapitalnych interwencji.

W 75. minucie portugalski napastnik Fabio Silva zmniejszył straty – w poprzednim sezonie zdobył bramki tylko w trzech meczach. Wtedy też przypomniała o sobie statystyka, że Bayern od 2023 roku nie zachował czystego konta w starciach z wielkim rywalem.
W 90. minucie czerwoną kartkę za faul na kostkę Saibari'ego zobaczył Ramy Bensebaini. W końcówce szansę na wyrównanie miał Beier, ale w sytuacji sam na sam z Neuerem fatalnie przestrzelił. Bayern świętuje więc pierwsze duże zwycięstwo w sezonie.
