W poniedziałkowym meczu zamykającym 33. kolejkę Betclic 1. Ligi ŁKS Łódź mógł zapewnić sobie udział w barażach o awans, ale tylko pod warunkiem wygranej w Niepołomicach.
Już w minutę goście mieli dwa celne strzały, kolejne świetne okazje przyszły przed kwadransem, ale Michał Perchel stał na wysokości zadania. Przed upływem 30 minut Fabian Piasecki wywalczył rzut karny, ale i jego strzał, i dobitkę zatrzymywał niestrudzony Perchel.
Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Puszcza otrzymała rzut karny, a Amarildo Gjoni pewnie go wykorzystał. Choć kilka minut później miejscowi stracili Piekarskiego po czerwonej kartce, to ŁKS nie zdołał odrobić straty i poległ w Małopolsce.
To oznacza, że Puszcza ma wciąż teoretyczne szanse na powrót do Ekstraklasy przez baraże. Poza wygraną w ostatniej kolejce Żubry potrzebują też korzystnego układu pozostałych wyników.
Odwołanie w sprawie licencji
Wkrótce po wygranej klub poinformował, że odwołał się od decyzji o nieprzyznaniu licencji na grę w Ekstraklasie 2026/27. Odwołanie zostało złożone w właśnie w dniu przedłużenia nadziei na powrót do najwyższej ligi.
Przypomnijmy, że Puszcza przed tygodniem nie otrzymała licencji z przyczyn finansowych i infrastrukturalnych. Te pierwsze wydają się możliwe do skorygowania przy okazji odwołania. W przypadku infrastruktury problemem jest skala stadionu, który miałby być rozbudowany do 4500 miejsc w ciągu trzech sezonów. Na to władze ligi się nie zgodziły.
