34-letni duński pomocnik upadł w 64. minucie spotkania po tym, jak przez chwilę trzymał się za klatkę piersiową.
Wszczepiony mu po niemal śmiertelnym zatrzymaniu akcji serca na EURO 2020 (rozgrywanym w 2021 roku) kardiowerter-defibrylator (ICD) wykrył poważne zaburzenie rytmu serca i natychmiast przywrócił jego prawidłowy rytm. Dzięki tej interwencji Eriksen nie wymagał rozległej resuscytacji na boisku, jak miało to miejsce podczas poprzedniego zasłabnięcia w Kopenhadze.
Przyszłość sportowa Christiana Eriksena jest obecnie przedmiotem gorącej debaty, a Henning Molgaard, jeden z czołowych duńskich specjalistów w dziedzinie kardiologii, zachęca Eriksena do zakończenia swojej znakomitej kariery.
"Większość sportowców na najwyższym poziomie decyduje się zakończyć karierę po wszczepieniu ICD. Widzieliśmy to na przykładzie Stale Solbakkena (obecnego selekcjonera reprezentacji Norwegii). Jako kardiolodzy nie jesteśmy ustawodawcami, ale nasza jednoznaczna rekomendacja — także w świetle badań europejskich i amerykańskich — jest taka, że uprawianie sportu wyczynowego z ICD jest bardzo nietypowe" — mówi Molgaard w rozmowie z Bold.dk.
"Wiemy, że on (Eriksen) znowu się przewróci. Po prostu nie jesteśmy w stanie powiedzieć z całą pewnością, czy urządzenie ICD będzie musiało przywrócić mu akcję serca za trzy miesiące, czy za trzy, cztery, pięć albo dziesięć lat. Jednak to się na pewno powtórzy", mówi Molgaard, dr nauk medycznych i były główny konsultant Oddziału Kardiologii w szpitalu Skejby w Aarhus w Danii.
Christian Eriksen obecnie rozważa swoją dalszą karierę po tym, jak w poprzednim sezonie spadł z Wolfsburgiem z niemieckiej Bundesligi.
