Reprezentant Niemiec zasłabł na boisku w ciągu kilku dni podczas dwóch meczów towarzyskich przed nowym sezonem. Klub z Monachium poinformował, że był to skutek uboczny zmiany leczenia napadów nieświadomości.
Sam zawodnik przyznał, że cierpi na krótkie i przejściowe napady nieświadomości, które są spowodowane dysfunkcją neurologiczną. Jednak według Musiali są one uleczalne.
"Trenował bardzo dobrze, pod tym względem wszystko przebiegało perfekcyjnie. Kwestia, kiedy będzie odpowiedni moment, by go wystawić, pozostaje otwarta. Czy będzie to w środę, w weekend czy w kolejnym tygodniu, teraz nie potrafię powiedzieć. Codziennie ze sobą rozmawiamy" - cytuje agencja DPA trenera Bayernu Vincenta Kompany'ego.
