Rozpisywać się o klubach, w których grał Rony Lopes, można by było przez kilka akapitów. Portugalczyk miał znakomity początek swojej kariery, a rozpoczynała się ona w Benfice. Jako nastolatek przeniósł się do akademii Manchesteru City, a w wieku 19 lat udał się na wypożyczenie do Lille.
Po dobrym sezonie w Ligue 1 (27 meczów, trzy gole i tyle samo asyst), zgłosiło się po niego AS Monaco, która zapłaciło za wówczas 20-letniego gracza 12 milionów euro. Po jednej rundzie ponownie trafił do Lille, tym razem na 1,5-roczne wypożyczenie i pokazał się ze świetnej strony i wrócił do Monaco. W klubie z Księstwa zagrał łącznie 82 spotkania, strzelił 21 goli i miał 14 asyst.
Takie występy dały wielki transfer do Sevilli w 2019 roku za 25 milionów euro. Tam jednak zupełnie nie zaistniał, zagrał tylko 14 meczów i był aż trzy razy wypożyczany, najpierw do Nice (33 mecze, 5 goli, 2 asysty), później Olympiakosu (27 spotkań, 4 gole, 4 asysty) i do Troyes (32 występy, 7 goli, 5 asyst).
Po definitywnym opuszczeniu Sevilii grał dla Bragi, Alanyasporu, Farense oraz Tondeli.
Motor Lublin będzie kolejnym przystankiem w karierze 30-letniego już zawodnika. Portugalczyk podpisał kontrakt do 30 czerwca 2028 roku.

W czołowych ligach europejskich, a także w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, trwa letnie okno transferowe. W stale aktualizowanym trackerze można śledzić informacje o sfinalizowanych i planowanych transferach, a także spekulacje i nowości dotyczące kontraktów zawodników.
