Obecnie występujący w Cardiff City, do którego dołączył tego lata z West Bromu, Bielik zagrał we wszystkich trzech meczach od momentu transferu.
Przy wyniku 0:2 z Portsmouth w sobotnie popołudnie, Bielik wdał się w sprzeczkę z kibicem w 70. minucie.
Obrońca podszedł po piłkę, by wznowić grę z autu, jednak młody kibic rzucił piłkę nad jego głową.
W odwecie Bielik sięgnął na trybuny i wyglądało na to, że chwycił kibica za gardło. Trener Cardiff Brian Barry-Murphy powiedział po meczu, że jego zawodnik został uderzony przez kibica.
"Krystian poszedł odebrać piłkę z trybun i został uderzony w twarz" - powiedział. "Chciałem mieć pewność, że on (Bielik) jest chroniony i że wszystko z nim w porządku, co się potwierdziło. Sędzia powiedział, że widział wszystko bardzo wyraźnie, więc opanował sytuację i wdrożył odpowiednie procedury".
"Zawodnicy są stale narażeni na różne sytuacje, które są nie do zaakceptowania. Moim zadaniem jest chronić zawodników, ale tak naprawdę chcę, żebyśmy grali dobrze i wygrywali. Jestem pewien, że FA przyjrzy się sprawie i wdroży odpowiednie procedury".
Bielik nie został ukarany przez sędziego, choć Barry-Murphy przyznał, że FA będzie musiała zbadać to zdarzenie.
