Burze i wyładowania atmosferyczne opóźniły początek meczu o 90 minut, ale później na boisku nie brakowało emocji, a Messi, najlepszy strzelec i rekordzista pod względem występów w historii reprezentacji Argentyny, był w centrum wydarzeń.
Miami objęło prowadzenie w 32. minucie, gdy Brazylijczyk Casemiro wykorzystał dośrodkowanie Messiego z rzutu rożnego i strzałem głową pokonał bramkarza.
Atlanta wyrównała trzy minuty później, gdy były napastnik Newcastle Miguel Almiron popisał się mocnym, płaskim strzałem.
Były zawodnik Liverpoolu i Barcelony Luis Suarez ponownie wyprowadził Miami na prowadzenie tuż przed przerwą, wykańczając akcję rozpoczętą przez Messiego na lewej stronie boiska.
Jednak szwajcarski napastnik Breel Embolo wykorzystał rzut karny w 87. minucie, zapewniając podział punktów.
