Chelsea - Leeds 6:3
Początek spotkania został przesunięty o piętnaście minut, ponieważ goście utknęli w korku na ulicach Londynu, więc także utalentowany pomocnik Reggie Watson musiał poczekać na swój seniorski debiut. W wieku 16 lat, siedmiu miesięcy i czternastu dni został czwartym najmłodszym piłkarzem w historii, który zagrał dla Chelsea.
The Blues dokonali w porównaniu do ligi wielu zmian w składzie i mieli u siebie problemy. Leeds było aktywniejsze w ataku i objęło prowadzenie. Stoper Tarik Muharemović w swoim piątym oficjalnym meczu po letnim transferze zdobył pierwszego gola. Harry Wilson dzięki asyście miał udział dopiero przy drugim trafieniu od marcowej przerwy reprezentacyjnej.
Trener Xabi Alonso zareagował na niekorzystny przebieg meczu aż czterema zmianami w przerwie. Leeds mimo to w 48. minucie podwyższyło prowadzenie – celnie uderzył amerykański zawodnik Brenden Aaronson i cieszył się z pierwszego gola od stycznia. Gospodarze jednak nie złożyli broni i w ciągu ośmiu minut odwrócili losy meczu.
Cole Palmer najpierw wykorzystał rzut karny, a następnie trafił także z akcji. Udany fragment gry zamknął Pedro Neto, a po kolejnych pięciu minutach na listę strzelców wpisał się także doświadczony napastnik Danny Welbeck. Do tej pory dwa razy wychodził w podstawowym składzie i zdobył trzy bramki. Aż trzema asystami popisał się rekordowy transfer klubu Morgan Rogers.
Reprezentant Anglii doskonale spłaca zaufanie – po pięciu oficjalnych występach ma bilans 2+4. Dominic Calvert-Lewin co prawda dał jeszcze gościom iskierkę nadziei, ale ostatnie słowo należało do Valentina Barco i po raz drugi Welbecka, więc po emocjonującym meczu faworyt może świętować awans do kolejnej rundy.
