Barça rozegrała w środowy wieczór klasyczny mecz o Trofeum Joana Gampera przeciwko egipskiemu Al Ahly. Przed spotkaniem Rodri otrzymał owację na stojąco – nie oglądał meczu z trybun, ale został zaprezentowany na Camp Nou.
Flick wystawił skład: Joan Garcia; Koundé, Eric García, Gerard Martín, Balde; Espart, Bernal; Lamine Yamal, Fermín, Raphinha i Abdelkarim. W ostatnim sprawdzianie przed startem oficjalnych rozgrywek Katalończycy chcieli się pokazać z jak najlepszej strony.
Hamza Abdelkarim był najaktywniejszy przeciwko swojemu byłemu klubowi i szukał gola strzałem w kierunku prawego okienka. Z kolei Fermín, który wydaje się już w pełni sił, uprzedził Shobeira i wycofał piłkę, którą ostatecznie wybiła północnoafrykańska defensywa.
Raphinha miał jeszcze lepszą okazję, ale strzał Brazylijczyka wybił na rzut rożny El Gazar. Rapha Dias ponownie stworzył zagrożenie, jak to ma w zwyczaju, a jego uderzenie otarło się o słupek bramki strzeżonej przez Shobeira.
Hamza otworzył wynik
Napór zakończył się golem – Hamza Abdelkarim skierował piłkę do siatki po podaniu Raphinhy, po rozegraniu z Balde. Młodzieżowiec zdobył swoją czwartą bramkę w okresie przygotowawczym po dwóch trafieniach z Birmingham i jednym przeciwko Basel.
Barça miała trzy wyśmienite okazje, by powiększyć przewagę. Najpierw Lamine po błędzie egipskiej defensywy, potem Fermín, którego strzał odbił się, a gdy dobijał Espart, Fouad wybił piłkę z linii bramkowej.
Raphinha z rzutu karnego
Na drugiego gola nie trzeba było długo czekać. Raphinha wykorzystał błąd Hady'ego i został sfaulowany. Brazylijczyk pewnie wykorzystał swoją jedenastkę.
W drugiej połowie Abdelkarim przejął piłkę po błędzie obrony, ale zatrzymał go egipski bramkarz. Jednak Al Ahly szybko wróciło do gry po golu Zizo, który popisał się skutecznym wykończeniem.
Debiut Gordona i Adeyemiego
Mimo to mecz wciąż toczył się pod dyktando Barcelony, a Anthony Gordon miał dwie dobre okazje na trzeciego gola. Zdobył nawet bramkę, ale została anulowana z powodu wcześniejszego faulu Abdelkarima na El Shenawym.
Był to pierwszy występ byłego zawodnika Newcastle na Camp Nou, a na boisku pojawił się zaledwie kilka minut wcześniej po serii zmian przeprowadzonych przez Flicka. Razem z Anglikiem weszli Pesquer, Cortés, Orion Goren, Brian Fariñas i Dani Olmo.
Niemiec wprowadził później Gaviego, Adeyemiego i Christensena, a następnie Pedriego, Szczęsnego i Bisiwu. Adeyemi, który również debiutował w nowym klubie, miał dwie okazje. Najpierw dobrze opanował piłkę, ale uprzedził go egipski bramkarz, a potem oddał mocny strzał, który minimalnie minął poprzeczkę.
Cortés próbował z dystansu podwyższyć na 3:1, ale nie zdołał trafić. W końcówce Gordon wywalczył rzut karny, sam podszedł do piłki... i nie wykorzystał okazji, bo El Shenawy wyczuł jego intencje. Cortés także próbował, lecz zatrzymał go egipski bramkarz. Ostatecznie skromne zwycięstwo Barcelony, która była wyraźnie lepsza od Al Ahly.
Wszystkie szczegóły i statystyki Barcelona-Al Ahly na Flashscore.
