Ancelotti: "Z pięciu rozegranych meczów, w trzech z nich zaczynaliśmy od straty bramki"

Ancelotti wydaje polecenia podczas meczu
Ancelotti wydaje polecenia podczas meczuPIERRE-PHILIPPE MARCOU / AFP

Włoch był zadowolony z wyniku i pochwalił kilku swoich zawodników po trudnym meczu.

Carlo Ancelotti pojawił się przed mediami, aby przeanalizować przebieg meczu z San Sebastian, który objął prowadzenie dzięki dobrej pracy Takefusa Kubo i Andera Barrenetxea. Przyznał, że grali "bardzo dobrze" i byli "bardzo niebezpieczni", zwłaszcza w pierwszej połowie. Fran Garcia zmagał się z dużymi trudnościami, ale szkoleniowiec docenił dwie asysty wykonane przez lewego obrońcę.

"Na pięć rozegranych meczów, w trzech z nich straciliśmy bramki. Musimy tego unikać, ponieważ wtedy trudno jest je odzyskać i trzeba włożyć więcej wysiłku, co widzieliśmy dzisiaj. Co więcej, dzisiaj było to przeciwko zespołowi, który gra bardzo dobry futbol. Osiągnęliśmy to dzięki zaangażowaniu, energii i woli zespołu, które były stałe w tych meczach. Jesteśmy w stanie zapewnić intensywność, którą przeciwnikom trudno jest utrzymać przez 90 minut" – powiedział.

"Trudniej" dla Bellinghama

"Pierwsza połowa nie była zła. Próbowaliśmy wysoko naciskać, ale przeciwnicy mają bardzo wysoką linię obrony i musieliśmy atakować bardziej bezpośrednio. Gra była dobra, chociaż bramka padła po zagraniu, które mieliśmy w głowie. Real Sociedad zwykle to robi i było to omawiane przed meczem. Czasami przeciwnicy również mają jakość, aby to zrobić i nas zaskoczyć. Mamy wiele opcji, jeśli chodzi o zawodników, którzy mogą strzelać gole, ale nie możemy stracić bramki i zacząć przegrywać", skomentował trener na konferencji prasowej.

"Obniżyliśmy blok, ponieważ mieliśmy przewagę. Ustawiłem 4-4-2 z (Judem) Bellinghamem na lewej stronie, a potem 4-5-1. Musieliśmy dobrze bronić i to zrobiliśmy. Nie martwię się o niski blok i grę z kontry. Zrobimy to, kiedy będzie trzeba. Po 70. minucie gra wymagała obrony i kontrataków" – powiedział. A o samym angielskim pomocniku dodał: "Zagrał solidny mecz, ciężko pracując. Nie dostał się zbyt wiele do pola karnego, z wyjątkiem ostatniego ruchu Brahima. Real ma bardzo wysuniętą linię i było mu trudniej".

"Jest gwarancją gry w ataku, ponieważ gra bardzo dobrze tyłem do bramki i jest bardzo niebezpieczny w polu karnym przeciwnika. Ma również bardzo dobrą główkę i wiemy, co może wnieść. Z przodu nie mamy żadnego zawodnika o takich cechach, a on jest bardzo ważny, ponieważ jest gotowy do dośrodkowań i bardzo dobrze kryje przeciwnika. To nie przypadek, że strzelił gola w obu meczach u siebie, ponieważ mamy więcej szans. I tak bym go zmienił, ponieważ chciałem mieć większą kontrolę w środku pola. Wahałem się, czy zdjąć go po zdobyciu bramki" – powiedział o Joselu Mato.

Rodrygo utrzymuje posiadanie piłki przeciwko Kubo.
Rodrygo utrzymuje posiadanie piłki przeciwko Kubo.PIERRE-PHILIPPE MARCOU / AFP

Wyjaśnił, dlaczego Dani Carvajal jest teraz tak widoczny: "Szerokość jest zapewniona przez dwóch obrońców i dlatego jest on bardziej wysunięty do przodu, gdy mamy piłkę. Ponieważ napastnicy są bardziej w środku, potrzebujemy napastników bardziej z przodu".

Na zakończenie odniósł się do Rodrygo Goesa: "Podobał mi się, ponieważ bardzo dobrze ustawiał się między liniami. Jest on, podobnie jak Valverde, jednym z najbardziej dotkniętych tą przerwą, ponieważ przybył w czwartek po południu. Nie jest łatwo dojść do siebie. Nie strzelił gola, ale gra dobrze".

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen