Alejandro Balde może powrócić do podstawowego składu FC Barcelona w sobotnim meczu z Deportivo Alavés. Mimo że latem ubiegłego roku znalazł się wśród zawodników odsuniętych na bok przez Hansiego Flicka, obrońca postanowił pozostać w Katalonii, odrzucając oferty Manchesteru United i innych klubów, by spróbować ugruntować swoją pozycję w drużynie.
Nieobecności Xaviego Esparta i Erica Garcíi, a także niedyspozycja Julesa Koundé, mogą utorować drogę do powrotu tego obrońcy. Flick dał mu już szansę w El Clasico po kontuzji Esparta, a teraz może postawić na niego od samego początku. Według "Mundo Deportivo” João Cancelo może zająć prawą stronę obrony, choć Brian Fariñas również jest alternatywą.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
Balde nie znalazł się w wyjściowej jedenastce Barcelony od 23 maja, kiedy to drużyna rozegrała ostatni mecz poprzedniego sezonu LaLiga przeciwko Walencji. Od tego czasu miał niewiele okazji, spędzając na boisku zaledwie kilka minut w meczach z Racingiem Santander, PSG i Realem Madryt. Dobry występ przeciwko Alaves może okazać się decydujący dla odzyskania miejsca w planach Flicka i wyjaśnienia jego przyszłości przed zimowym okienkiem transferowym.
