PSG pokonało Barcelonę w pełnym emocji, sześciobramkowym meczu we wtorkowy wieczór. Tym samym zespół Hansiego Flicka poniósł pierwszą porażkę w sezonie po 11 spotkaniach bez przegranej.
Barcelona pozostała z sześcioma punktami po wygraniu dwóch pierwszych europejskich meczów, a w LaLiga zajmuje pierwsze miejsce. Ma pięć punktów przewagi nad zajmującym drugą pozycję Atletico Madryt i sześć nad Realem Madryt.
W niedzielę na Camp Nou odbędzie się El Clásico. Barcelona ma nadzieję powiększyć przewagę nad największym rywalem do dziewięciu punktów, a zwycięstwo byłoby ważnym sygnałem wysłanym przez Flicka i jego zespół.
Przed tym starciem, podsycając emocje na kilka dni przed pierwszym gwizdkiem, Pedri ujawnił, że on i jego koledzy traktują ten mecz jako główną inspirację do powrotu na zwycięską ścieżkę.
"Powrót do wygrywania w #ElClasico to wielkie wyzwanie i największa motywacja. Rywalizujemy z PSG, z wielkim rywalem i na wielkiej scenie, a znamy drogę. Mamy pewność siebie i mamy futbol. Ruszamy!” - podkreślił.
Barcelona odniosła 23 ligowe zwycięstwa u siebie z rzędu, a seria ta trwa od września 2025 roku. W ostatnich bezpośrednich spotkaniach dominowała, wygrywając cztery z pięciu ostatnich El Clásico. Teraz chce utrzymać pozycję lidera i utrzeć nosa największemu rywalowi.
