Erling Haaland nie zwalnia tempa w barwach Manchesteru City. Norweski napastnik zdobył już 12 bramek w dziewięciu meczach tego sezonu, potwierdzając swoją znakomitą skuteczność. Niepewność dotycząca przyszłości klubu, związana z możliwością nałożenia surowych sankcji, włącznie z degradacją z Premier League, może jednak sprawić, że część największych gwiazd zacznie rozważać odejście.
W rozmowie z hiszpańskim dziennikiem Marca dziennikarz Matteo Moretto ujawnił, że Haaland marzy o grze w Hiszpanii. Jak podkreślił, Norweg podejmuje decyzje dotyczące swojej kariery przede wszystkim na podstawie względów sportowych. Moretto jest przekonany, że prędzej czy później napastnik Manchesteru City trafi do LaLigi.
26-letni Haaland byłby ogromnym wzmocnieniem zarówno dla Realu Madryt, jak i FC Barcelony. Oba kluby mogłyby stać się potencjalnym kierunkiem jego kolejnego transferu, choć na razie nie wiadomo, który z hiszpańskich gigantów miałby większe szanse na pozyskanie Norwega.
Doniesienia o zainteresowaniu Haalanda grą w Hiszpanii mogą jedynie podsycić spekulacje dotyczące jego przyszłości. Na ten moment napastnik pozostaje jednak zawodnikiem Manchesteru City, gdzie nadal imponuje skutecznością.
