Freiburg – Aston Villa (21:00 + audiokomentarz)
20:45 Vincenzo Grifo i Yuito Suzuki okazali się groźnymi napastnikami Freiburga w rozgrywkach Ligi Europy. Grifo jest najlepszym strzelcem drużyny z pięcioma bramkami na koncie, co plasuje go na piątym miejscu ex aequo wśród najlepszych strzelców tych rozgrywek. Suzuki prezentuje niemal równie imponującą formę, strzelając cztery bramki, w tym jedną otwierającą wynik meczu.
Czołowymi postaciami w ataku Aston Villi są McGinn i Ollie Watkins, którzy w bieżącej edycji Ligi Europy strzelili po pięć bramek. Zajmują oni ex aequo piąte miejsce w klasyfikacji strzelców rozgrywek w sezonie 2025/2026.
20:30 Zostało już tylko 30 minut do rozpoczęcia meczu, a dla Unai Emery’ego będzie to znane uczucie – w Lidze Europy jest już prawdziwym weteranem.
W ciągu siedmiu lat, od 2014 do 2021 roku, hiszpański trener dotarł do pięciu finałów, z których wygrał cztery.
"Oczywiście mam duże doświadczenie z tymi rozgrywkami, ale za każdym razem to trochę inne przeżycie. Przeszłość jest już za nami, a teraz chcę napisać kolejną udaną historię" - stwierdził Emery przed spotkaniem.
19:55 Nieco ponad godzinę przed rozpoczęciem meczu ogłoszono oficjalne składy na finał Ligi Europy 2025/26!
Jak można było się spodziewać, Unai Emery postawił na ten samą jedenastkę, która rozgromiła Nottingham Forest w rewanżowym meczu półfinałowym, co oznacza, że Matty Cash ponownie wystąpi w pierwszym składzie Aston Villi, a w linii obrony partnerować będą mu Konsa, Torres oraz i Digne.
Jeśli chodzi o Freiburg, Julian Schuster również wystawił ten sam skład, który rozgromił Bragę w rewanżowym meczu półfinałowym.

19:30 Freiburg przyjeżdża do Turcji w dobrym nastroju, bo w trzech ostatnich meczach strzelił dziewięć goli (dwa zwycięstwa, jedna porażka). Te dwa zwycięstwa odniosła przeciwko Bradze (3:1), co dało jej miejsce w tym finale, oraz przeciwko Lipskowi (4:1), co zapewniło udział w europejskich pucharach w przyszłym sezonie niezależnie od wyniku tego spotkania.
Trener Julian Schuster będzie najmłodszym niemieckim szkoleniowcem, który poprowadzi zespół w europejskim finale w ciągu ostatnich 24 lat, ale nie tylko jemu brakuje doświadczenia, bo dla Freiburga to dopiero drugie wielkie finałowe starcie w jakichkolwiek rozgrywkach – w sezonie 2021/22 przegrał finał Pucharu Niemiec. Freiburg jest pierwszym debiutującym niemieckim zespołem w europejskim finale w tym stuleciu, a jeśli tu wygra, po raz pierwszy w historii awansuje do Ligi Mistrzów.
Zapowiedź finału LE
Zwycięzca Pucharu Mistrzów z 1982 roku, Aston Villa, wraca na europejskie salony. Jej piłkarze również są w świetnej formie – w półfinale LE pokonali Nottingham Forest, strzelając cztery gole (4:0), a w piątek rozgromili Liverpool (4:2).
Powrót do grona czołowych europejskich drużyn potwierdza fakt, że od początku sezonu 2023/24 żadna drużyna nie wygrała w głównych rozgrywkach UEFA więcej meczów niż Villans (26), a ich udział w przyszłorocznej Lidze Mistrzów jest już pewny niezależnie od wyniku tego finału. Dodatkową pewność siebie daje im obecność Emery'ego, bo dla niego to już szóste wielkie europejskie finałowe starcie (4W, 0R, 1P) i zostanie dopiero drugim trenerem, który poprowadził do finału cztery różne kluby. W składzie Aston Villi nie powinno zabraknąć Matty'ego Casha, reprezentant Polski może zostać 13. polskim piłkarzem, który wywalczy jedno z trofeów europejskich rozgrywek klubowych.
Te zespoły jeszcze nigdy ze sobą nie grały, a Freiburg wygrał tylko jedno z czterech wcześniejszych spotkań z angielskimi drużynami (trzy porażki). Villa w poprzednim sezonie pokonała dwa niemieckie zespoły, a ostatni raz przegrała z takim rywalem w sezonie 2008/09. Angielskie drużyny wygrały osiem z dziesięciu ostatnich wielkich europejskich finałów przeciwko niemieckim przeciwnikom.
