Unai Emery ostrzega Aston Villę: "Na mecz z Bologną musimy być gotowi na wszystko"

Unai Emery, trener Aston Villi
Unai Emery, trener Aston VilliAction Images via Reuters

Trener Aston Villi, Unai Emery, podczas konferencji prasowej na dzień przed rewanżem z Bologną w ćwierćfinale Ligi Europy, odniósł się do wyjazdowego zwycięstwa 3:1 na stadionie Dall'Ara.

Unai Emery i jego zespół podejmą Bolognę na stadionie Villa Park w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału Ligi Europy, po zwycięstwie 3:1 odniesionym w Emilii-Romanii w miniony czwartek.

Od wrześniowej porażki 0:1 na Villa Park, Bologna wygrała wszystkie pięć wyjazdowych meczów w europejskich rozgrywkach. To bilans, który może niepokoić Anglików, którzy po raz trzeci w ostatnich trzech sezonach grają w ćwierćfinale europejskich pucharów.

Śledź mecz Aston Villa - Bologna z Flashscore of 21:00

Znaczenie pierwszego gola

Oceniając wagę pierwszej bramki w czwartkowym spotkaniu, Emery podkreślił, że jego drużyna ma jasno określony plan gry. Musi się go trzymać, bo w przeciwnym razie może ulec Włochom.

"Jesteśmy przygotowani zarówno na prowadzenie, jak i na stratę gola. Jesteśmy gotowi. Mam nadzieję, że zawodnicy zrozumieli moje przesłanie i będą realizować plan gry, kontynuując to, co pokazali w pierwszym meczu. Oczywiście sposób, w jaki zdobyliśmy pierwszą bramkę, był naprawdę fantastyczny i bardzo ważny, ale oni mogą strzelić w każdej chwili, więc musimy być gotowi na wszystko" – powiedział trener Aston Villi.

"Awans wciąż nie jest pewny"

Zwycięstwo nad Bologną było ósmym z rzędu triumfem zespołu Unaia Emery'ego w Lidze Europy i 10. w 11 meczach w tym sezonie. Mimo entuzjazmu, hiszpański szkoleniowiec przyznaje, że awans wciąż nie jest przesądzony. Jego piłkarze muszą być równie zdeterminowani w rewanżu, by zapewnić sobie miejsce w półfinale.

"Jesteśmy w rewanżowym meczu ćwierćfinału. To prawda, że mamy korzystny wynik. Ale patrząc na doświadczenie i fakt, że ich trener grał w trzech finałach w ostatnich trzech latach, szacunek jest ogromny. Gdy mierzyli się z Romą, być może wydawało się, że to Roma jest faworytem, a jednak pokonali jednego z głównych kandydatów do zwycięstwa. Sposób, w jaki rywalizują, jak funkcjonują jako drużyna, jak walczą w każdym meczu, budzi nasz respekt" – podkreślił.

"Zagrają tak samo: bardzo agresywnie, intensywnie, z pojedynkami jeden na jednego i będą nas atakować. Mam ogromny szacunek i bardzo podziwiam ich tożsamość. Jednak mamy bardzo silny zespół. Gdy sędzia zagwiżdże na początek, od pierwszej minuty będziemy w pełni skoncentrowani, bo będziemy musieli walczyć jeszcze mocniej niż w pierwszym meczu" – dodał Unai Emery.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen