"To wyzwanie, jednocześnie traktujemy to też jak możliwość sprawdzenia się, zobaczenia, jak to będzie. Dopóki, dopóty będę się budził i się czuł jak taki szczeniak, który się cieszy, że leci na trening, to wiem, że wszystko przed nami. Mam w sobie bardzo dużo entuzjazmu, radości i dumy z klubu, z tego, jak to się wszystko rozwinęło, jak pracujemy. Ale wiadomo: nie wolno stanąć" – powiedział trener GKS Rafał Górak.
Słowacki rywalizował z chorwackim Hajdukiem Split w pierwszej rundzie kwalifikacji Ligi Europy. Pierwsze spotkanie u siebie wygrał Hajduk 2:0, rewanż skończył się zwycięstwem MSK 2:1. Drużyna z Żyliny zagra w tej sytuacji w kwalifikacjach Ligi Konferencji.
"Skoro się wraca po tak długim czasie do europejskich pucharów, to - chcąc nie chcąc – sezon jest wyjątkowy. Na pewno to docenienie tego czasu, który jest za nami. Na starcie z MSK jesteśmy gotowi. Najważniejsze będzie to, jak my będziemy wyglądać i niech oni się martwią" – dodał kapitan GKS Arkadiusz Jędrych.
Trenerem MSK Żylina jest Pavol Stano, były piłkarz polskich klubów, a następnie szkoleniowiec Wisły Płock i Górnika Łęczna. Katowiczanom przepustkę do kwalifikacji LK dało zajęcie piątego miejsca w Ekstraklasie, na które wskoczyli w ostatnich doliczonych sekundach sezonu 2025/26.
Nie powtórzyć Cementarnicy...
GKS ostatnio grał w kwalifikacjach Pucharu UEFA. Na finiszu sezonu 2002/03 katowicki klub (wtedy pod nazwą Dospel, narzuconą przez sponsora) zajął trzecie miejsce w tabeli, za Wisłą Kraków i Dyskobolią Grodzisk Wlkp. Katowickich piłkarzy do tego sukcesu doprowadził Jan Żurek, który zaraz potem stracił posadę przy Bukowej, a jego miejsce zajął Edward Lorens.
Latem 2003 Dospel stanął u wrót europejskich pucharów. Wydawało się, że nie powinien mieć problemów z macedońskim zespołem Cementarnica Skopje w rundzie eliminacji Pucharu UEFA. Tymczasem górą byli rywale, po dwóch remisach 0:0 w Skopje i 1:1 w Katowicach, gdyż wtedy jeszcze gol strzelony na wyjeździe liczył się podwójnie.
Trener Lorens dostał podczas konferencji prasowej po rewanżu od przedstawicieli niezadowolonych katowickich kibiców symboliczną walizeczkę. Wcześniej sympatycy katowickiej drużyny - wychodząc ze stadionu - krzyczeli, żeby się pakował.
Po potędze GKS - 10 lat z rzędu występów w europejskich pucharach - nie było śladu. Kibicom pozostały na długo wspomnienia, choćby wyeliminowania greckiego Arisu Saloniki i francuskiego Girondins Bordeaux w drodze do 3. rundy pucharu UEFA jesienią 1994 roku.
Obecny szkoleniowiec Katowiczan Górak wrócił do klubu latem 2019 roku, po spadku drużyny do drugiej ligi. W maju 2024 świętował z zespołem awans do ekstraklasy po 19-letniej przerwie. Wiosną 2025 roku piłkarze przenieśli się na nowy, większy stadion i to na nim zagrają po 23 latach w europejskich pucharach.
Słowacka ekipa zakończyła miniony sezon swojej ligi czwartą pozycją.
Początek czwartkowego spotkania w Żylinie o 20:30. Rewanż odbędzie się o tej samej godzinie 30 lipca.

