Przejdź do głównej treści

Górak przed meczem z Wisłą Płock: Musimy być kreatywni i przygotowani na trudne spotkanie

Górak przed meczem z Wisłą Płock: Musi być kreatywni i przygotowani na trudne spotkanie
Górak przed meczem z Wisłą Płock: Musi być kreatywni i przygotowani na trudne spotkanieArtservice / PAP

"Spokój i koncentracja są przede wszystkim potrzebne piłkarzom GKS Katowice po emocjach związanych z występem w kwalifikacjach Ligi Konferencji" – ocenił ich trener Rafał Górak. W niedzielę Katowiczanie podejmą Wisłę Płock w 5. kolejce ekstraklasy.

"Jesteśmy w bardzo ważnym momencie po tym aktywnym czasie. Plan obowiązujący w klubie się nie zmienia – chciałbym, żeby ekstraklasa była w Katowicach na lata" – powiedział szkoleniowiec.

Jego zdaniem Płocczanie pod wodzą nowego szkoleniowca Adama Majewskiego grają inaczej niż w poprzednim sezonie, kiedy prowadził ich Mariusz Misiura.

"Wisła grała bardzo pragmatycznie, bardzo trudno było z nią wygrać, przedrzeć się przez obronę. Teraz gra ciut odważniej, kluczowa jest linia defensywna i bramkarz. Wiele wypracowanych rzeczy funkcjonuje tam dalej dobrze. Gra w powietrzu, obrona przed dośrodkowaniami jest na najwyższym poziomie. Musimy być kreatywni, przygotowani na tę batalię. Plan na to mamy" - zaznaczył.

Przyznał, że pracuje z drużyną nad tym, by nie traciła goli, co w tym sezonie na razie się nie udało.

Podkreślił, że powrót do rywalizacji w Europie po 23 latach był bardzo ważny.

"Zebraliśmy ogromne doświadczenie, cudowna była ta pucharowa przygoda. Oglądając czwartkowy mecz Hapoelu z Atalantą Bergamo (0:0) zdaliśmy sobie sprawę z tego, z jak dobrym rywalem graliśmy, jak mocno się postawiliśmy i niedaleko było, by awansować" - zaznaczył.

Ekipa z Izraela wyeliminowała Katowiczan.

GKS u siebie przegrał ostatnio w listopadzie 2025, dużo gorzej wiedzie się drużynie na wyjazdach. W poprzedniej kolejce zespół trenera Góraka przegrał w Lublinie z Motorem 0:1.

"Mecze na wyjazdach nie idą po naszej myśli, ale u siebie jesteśmy bardzo mocni. Uważam, że dobrze się już rozumiem z obrońcami. Najbardziej brakuje nam tych "czystych kont" – stwierdził bramkarz GKS Gabriel Kobylak, który przyszedł do klubu latem z warszawskiej Legii.

Od początku sezonu jest podstawowym golkiperem Katowiczan.

"Po to trenuję, by być "jedynką” i nie oddawać tego miejsca. Mam taki charakter i ambicje. Nie wiem, jak się potoczy życie" – dodał.

Podkreślił, że najbardziej mu żal domowego meczu z Hapoelem Tel Awiw w 3. rundzie kwalifikacji LK.

"Ponieważ mimo wygranej 2:1 (po wyjazdowej porażce 0:2 - PAP)) nie awansowaliśmy do kolejnej rundy, a niewiele nam brakowało. Pozostał duży niedosyt" – ocenił.

W poprzedniej rundzie GKS na wyjeździe przegrał ze słowackim MSK Żilina 1:2, a w rewanżu u siebie pokonał tego rywala 3:1.

Początek niedzielnego meczu w Katowicach o godz. 17.30.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen