Przejdź do głównej treści

Chivu rzuca wyzwanie Realowi Madryt: Chcemy dominować

Cristian Chivu, trener Interu
Cristian Chivu, trener InteruPIERRE-PHILIPPE MARCOU / AFP

Cristian Chivu przed meczem Ligi Mistrzów z Realem Madryt ponownie spotka Jose Mourinho, który odegrał ważną rolę w jego karierze. Trener Interu odniósł się także do gry na Santiago Bernabeu, napiętego terminarza oraz europejskich ambicji swojego zespołu.

Śledź przebieg meczu

Cristian Chivu wraca na Bernabéu jako trener Interu i po drugiej stronie spotka José Mourinho. Przed starciem z Realem Madryt szkoleniowiec Nerazzurri opowiedział o swojej relacji z Portugalczykiem, trudnościach tego meczu oraz europejskich ambicjach swojej drużyny.

"Mourinho to dla mnie wyjątkowa osoba, spotkanie go było szczęściem. Pomógł mi w najtrudniejszym momencie mojego życia, nigdy tego nie zapomnę". Chivu jednak podkreślił, że wypracował własną tożsamość jako trener: "Nigdy nikogo nie kopiowałem, mam własną wizję futbolu, wypracowaną jako piłkarz i w latach pracy z młodzieżą".

Cristian Chivu otrzymuje wskazówki od José Mourinho
Cristian Chivu otrzymuje wskazówki od José MourinhoPIERRE-PHILIPPE MARCOU / AFP

Rumuński trener docenił także umiejętność Mourinho do szybkiego wpływania na otoczenie: "Błyskawicznie potrafi dostosować się do nowej rzeczywistości i natychmiast przekazać swoje idee oraz mentalność. To zwycięzca, bez żadnych wątpliwości". Nie ma jednak porównań między obecnym Interem a tym z czasów potrójnej korony: według Chivu każda drużyna ma swój moment, ale cel pozostaje ten sam – "zapisać ważne karty" w historii klubu.

Jeśli chodzi o Bernabéu, przekaz jest jasny. Chivu doskonale wie, jak trudno gra się w Madrycie, ale nie chce widzieć Interu czekającego na wydarzenia boiskowe: "Damy z siebie wszystko, ale nie stracimy swojej tożsamości: chcemy dominować, chcemy pokazać, że się rozwinęliśmy".

Szkoleniowiec wolałby mieć kilka godzin więcej na regenerację po meczu z Napoli, ale nie szuka wymówek: "Może wybrałbym jeszcze jeden dzień odpoczynku po tak wymagającym i pięknym meczu jak ten sobotni wieczór, ale taki jest terminarz i musimy się do niego przyzwyczaić".

Chivu wskazał także, ile punktów potrzeba, by znaleźć się wśród ośmiu najlepszych: "Potrzeba 16 punktów, piętnaście nie wystarczy", prosząc jednak zespół, by nie podchodził do każdego meczu z obsesją na punkcie wyniku.

Jeśli chodzi o skład, nie zdradził żadnych szczegółów, ale jasno zaznaczył: dla trenera wszyscy zawodnicy zaangażowani w mecz będą ważni, nie tylko jedenastka wyjściowa. W Lidze Mistrzów UEFA (LM) kluczowe będzie umiejętne zarządzanie momentami: "Liga Mistrzów jest zdradliwa: nawet zwycięzca musi przejść przez trudne chwile i mieć trochę szczęścia. My chcemy być po prostu konkurencyjni i dorównać najlepszym".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen