Sosnowiczanki rozgrywały pierwszy turniej kwalifikacyjny na swoim terenie i Sosnowiec opuściły z kompletem dwóch zwycięstw. W środę przed nimi stało znacznie trudniejsze zadanie: na Cyprze musiały rywalizować z Apollonem Limassol, który mógł cieszyć się z przewagi własnego boiska.
Półfinałowy mecz 2. rundy kwalifikacji zamienił się w niezwykłą wymianę ciosów już w pierwszej połowie. Na trafienie Mallory Mooney w kilka minut odpowiedziała Klaudia Milek i przed upływem 20 minut spotkania było 1:1. Tuż przed przerwą trafiła Natasha Hudson, zaś w doliczonym czasie na 2:2 wróciła Iga Witkowska.
Emocjonujące zawody kontynuowane były po przerwie, gdy Krystyna Freda – asystentka przy golu na 1:0 – dała po raz trzeci prowadzenie Apollonowi. Tym razem Czarne nie były w stanie zareagować równie szybko, o trzeciego gola walczyły do końca. Zdobyła go Patrycja Sarapata w 79. minucie, a remis 3:3 wymusił dogrywkę.
Po 120 minutach na tablicy wciąż było sześć goli, dlatego konieczne okazały się rzuty karne. Steffi Hardy i Natasha Hudson nie wykorzystały swoich okazji, tymczasem wszystkie Polki były bezbłędne i wygrywają 3:3 (4:2). To oznacza, że w sobotę 8 sierpnia zagrają o awans do 3. rundy ze zwyciężczyniami wieczornego meczu Vllaznia – Spartak Myjava.

