Przejdź do głównej treści

Liga Mistrzów: Cash na Camp Nou, Polacy spróbują zatrzymać Napoli i Arsenal

Liga Mistrzów: Cash na Camp Nou, Polacy spróbują zatrzymać Napoli i Arsenal
Liga Mistrzów: Cash na Camp Nou, Polacy spróbują zatrzymać Napoli i ArsenalREUTERS/Isabel Infantes

Mająca komplet punktów po trzech kolejkach fazy zasadniczej Ligi Mistrzów Aston Villa, której piłkarzem jest Matty Cash, we wtorek stanie przed trudnym zadaniem powstrzymania Barcelony na Camp Nou. Atrakcyjne wyzwanie czeka też Polaków ze Slavii Praga, która podejmie Arsenal Londyn.

Po trzech seriach spotkań zostało już tylko pięć drużyn z kompletem zwycięstw. Stawkę 36 uczestników fazy ligowej otwierają obrońcy trofeum z Paris Saint-Germain. Już we wtorek zagrają po raz pierwszy w historii z Villarrealem, którego trener jest świadom prawie niemożliwej misji zatrzymania Paryżan.

PSG broni pierwszego miejsca przed Villarrealem

O ile w Ligue 1 PSG zawodziło na starcie sezonu, o tyle w LM pozostaje nieposkromione mimo starć z Manchesterem City i Barceloną na koncie. W dziewięciu ostatnich meczach wszystkich rozgrywek mistrzowie Francji wpakowali rywalom 30 goli i wygrali każde kolejne spotkanie.

To bilans, z którym Villarreal nie może się równać – wypada średnio w Hiszpanii i Europie, choć trzy gole zdobyte na Anfield zdradzają, że "Żółta Łódź Podwodna" ma załadowane torpedy.

Sytuacja na szczycie tabeli Ligi Mistrzów
Sytuacja na szczycie tabeli Ligi MistrzówFlashscore

Matty Cash przyjeżdża na Camp Nou

W pierwszej piątce rozgrywek poza PSG są jeszcze dwie drużyny z Anglii i dwie z Hiszpanii. Barcelony próżno tu szukać po porażce w Paryżu, za to już we wtorek mistrz Hiszpanii podejmie Aston Villę, która pozostaje bezbłędna.

Drużyna Matty’ego Casha przyjedzie na Camp Nou z nadzieją powtórzenia wyczynu Realu z El Clasico. Trener The Villans Unai Emery nie ma najlepszego bilansu z Barcą, ale gospodarze są w trudnym momencie: niedawne porażki z PSG i Realem zatrzymały ich zwycięski marsz.

Piłkarze trenera Hansiego Flicka jednak szybko wrócili do równowagi i w sobotę rozbili Alaves 6:1 w hiszpańskiej ekstraklasie, gdzie niezmiennie prowadzą w tabeli. Teraz celem jest dobicie do ścisłej czołówki w Lidze Mistrzów.

Liga Mistrzów: Barcelona - Aston Villa (zapowiedź wideo)
Flashscore

Na Camp Nou gospodarze niezmiennie są zdecydowanym faworytem. Poza tym angielscy przeciwnicy nie robią na piłkarzach z Katalonii większego wrażenia, gdyż w roli gospodarzy nie przegrali z nimi od prawie 20 lat, mając w tym czasie bilans 10 zwycięstw i pięciu remisów.

Z drużyną z Birmingham Barca w europejskich pucharach nie rywalizowała ponad 40 lat. Kibice mogą być raczej spokojni o występ Casha, gdyż z powodu nadmiaru żółtych kartek będzie on pauzował w najbliższej kolejce Premier League.

Real i Betis powalczą na wyjazdach

Na czwartą wygraną z rzędu nastawiają się kibice Realu Madryt, który w środę odwiedzi Ateny. Tamtejszy AEK jest skazywany na pożarcie po wygraniu zaledwie jednego meczu z pięciu ostatnich (we wszystkich rozgrywkach), choć u siebie jeszcze z madryckim zespołem nie przegrał.

Co prawda poprzednie spotkania rozgrywane były ok. 20 i 40 lat temu, ale fani miejscowych muszą w czymś pokładać nadzieję. Do historycznej serii mogą dołożyć nierówną grę Realu, który traci zdecydowanie więcej bramek niż liczyli działacze i kibice Los Blancos.

"Nie rozmyślamy o tym, że wygraliśmy sześć meczów z rzędu. Chcemy podtrzymać tę passę w Lidze Mistrzów, żeby mieć dalej komplet zwycięstw. Później czeka nas wizyta na Mestalla w Walencji, gdzie zawsze jest trudno. Jeśli wygramy oba, to niewykluczone, że udamy się na przerwę reprezentacyjną jako liderzy" – skomentował udaną serię „Królewskich” ich belgijski bramkarz Thibaut Courtois.

Prawdopodobieństwo wygranej wg Opta
Prawdopodobieństwo wygranej wg OptaFlashscore

Zdecydowanie trudniejsza misja czeka drugi niepokonany zespół z Hiszpanii – Real Betis w środę zawita na Signal Iduna Park. Tam Borussia pozostaje niepokonana w obecnym sezonie, a dodatkowo w europejski tydzień wchodzi po urwaniu punktów Bayernowi na Allianz Arenie.

Verdiblancos mogą pocieszać się, że dotąd Liga Mistrzów była dla BVB utrapieniem – porażka z Bodo/Glimt była rozpatrywana w kategoriach blamażu, a nawet debiutujący mistrz Azerbejdżanu Sabah postraszył ekipę Niko Kovaca.

Bayern liczy na pierwszą wygraną z Atletico w Madrycie

Podobnie jak Borussia Dortmund, kłopoty w walce o czołówkę Ligi Mistrzów ma monachijski Bayern. Co prawda jest niepokonany w rozgrywkach, ale już dwukrotnie gubił punkty w LM. Remis z Arsenalem wstydu nie przynosi, za to ten z Vikingiem? Boli do dziś, zwłaszcza w kontekście walki o pierwszą ósemkę.

Madryckie Atletico nie zamierza ułatwiać zadania na Estadio Metropolitano. Drużyna Diego Simeone jest w świetnej formie w LaLiga i mimo słabszych wyników w Europie może pokładać nadzieję w bilansie z Bayernem: nigdy jeszcze nie przegrali w Madrycie, wygrywając dwa z trzech spotkań w roli gospodarzy.

Liga Mistrzów: Atl. Madryt - Bayern Monachium (zapowiedź wideo)
Flashscore

Jak wypadną Polacy w 4. kolejce Ligi Mistrzów?

O bardzo prawdopodobnym występie Matty’ego Casha już pisaliśmy, znacznie mniejsze szanse na wejście z ławki ma Wojciech Szczęsny w barwach Barcelony. Jego rola w tym sezonie to głównie opieka nad młodszymi bramkarzami, choć musi pozostać w gotowości do zastąpienia Joana Garcii.

Po niedawnym powrocie Jakuba Modera do gry w barwach Feyenoordu ciekawie zapowiadał się pojedynek Rotterdamczyków z Interem Mediolan Piotra Zielińskiego. O ile jednak zawodnika Nerazzurrich możemy spodziewać się na boisku przynajmniej z ławki, o tyle Moder ponownie doznał urazu i na De Kuip nie wystąpi.

Slavia Praga podejmuje Arsenal, któremu tylko Bayern strzelił w tej edycji gola. Oskar Kubiak i Wiktor Nowak staną więc przed nie lada wyzwaniem, ale ewentualna porażka nie będzie niespodzianką. Przeciwnie – pod tym względem Slavia jest boleśnie przewidywalna, nie wygrała żadnego z 22 meczów Ligi Mistrzów!

Dwóch Polaków spodziewamy się również w defensywie FC Porto, które będzie szukać rehabilitacji za koszmarny start rozgrywek. Choć w kraju wygrywają wszystko, to w LM wszystko przegrywają. Jan Bednarek i Jakub Kiwior już ostatnio wdali się w dyskusje z kibicami Porto, w środę będą chcieli tego uniknąć przeciwko Napoli. A kto wie – być może z ławki wejdzie też Oskar Pietuszewski, który dochodził do siebie po drobnym urazie.

Szansę na występ w Lens ma Michał Skóraś, choć ostatnio trener nie stawiał na niego w Ligue 1. Tym razem do północnej Francji przyjeżdża bardzo mocne Como i ofensywny ciąg skrzydłowego może okazać się przydatny.

Wreszcie, Tymoteusz Puchacz wydaje się pewniakiem na wahadle w Sabahu, którego ławka rezerwowych nie należy do najdłuższych. Polak w ekipie debiutanta ma już sześć asyst w Lidze Mistrzów, choć większość zaliczył jeszcze w kwalifikacjach. Szansa na punkty wydaje się realna, bo jeśli nie kosztem Vikinga, to czyim?

Football Weekender
Football WeekenderFlashscore

Regularna dawka informacji przed weekendem piłkarskich emocji, w tym wskazówki dotyczące hitów, które zwiastują najwięcej emocji. To nowy piątkowy newsletter z newsroomu Flashscore.

Zapisz się do newslettera Football Weekender >>>

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen