Ratusz poinformował we wspólnym komunikacie prasowym z klubem i prefekturą policji, że Wieża Eiffla zostanie podświetlona na czerwono i niebiesko o godzinie 17.45, tuż przed rozpoczęciem meczu, który odbędzie się w Budapeszcie.
Podczas gdy władze Paryża zrezygnowały z utworzenia strefy kibica, czemu sprzeciwiła się prefektura policji, stadion Parc des Princes otworzy swoje trybuny dla 48 tys. kibiców, którzy będą mogli obejrzeć transmisję meczu na żywo na gigantycznym ekranie.
"Aby zapobiec jakimkolwiek zakłóceniom porządku publicznego i niepokojom", "poważna operacja bezpieczeństwa" zostanie przeprowadzona "w Paryżu i na przedmieściach" – dodano we wspólnym oświadczeniu.
Nie planuje się parady na Polach Elizejskich w przypadku zwycięstwa PSG, w przeciwieństwie do poprzedniego roku, kiedy zespół z Paryża po raz pierwszy triumfował w Lidze Mistrzów. Na reprezentacyjnej alei Paryża będzie obowiązywał zakaz parkowania samochodów od soboty od godz. 15 do niedzieli do godz. 5.
Finał Ligi Mistrzów wpisuje się w napięty harmonogram wydarzeń w stolicy Francji, takich jak koncerty piosenkarki Ayi Nakamury na Stade de France, rapera Damso na La Defense Arena oraz Boussy na Accor Arena. Wszystkie te wydarzenia będą wymagały znacznej obecności policji.
W zeszłym roku świętowanie zwycięstwa w Monachium piłkarzy Paris Saint-Germain nad Interem Mediolan 5:0 w finale Ligi Mistrzów przyćmiły liczne akty przemocy i wandalizmu w Paryżu oraz w innych miejscach w kraju. Dwie osoby zginęły. W Dax, na południowym zachodzie Francji, 17-latek został śmiertelnie pchnięty nożem, a w stolicy młody mężczyzna na skuterze zmarł po potrąceniu przez samochód.
W Paryżu doszło do starć z policją, płonęły podpalone samochody. W nocy po meczu w całej Francji zatrzymano 563 osób, w tym 494 w samym Paryżu. Następnej nocy w stolicy do aresztu trafiło kolejnych 79 osób.
