Mecz z Ukrainą pierwszym testem dla polskich piłkarzy przed Ligą Narodów

Mecz z Ukrainą pierwszym testem dla polskich piłkarzy przed Ligą Narodów
Mecz z Ukrainą pierwszym testem dla polskich piłkarzy przed Ligą NarodówČTK / imago sportfotodienst / LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT

Piłkarska reprezentacja Polski zagra w niedzielę o godz. 17.30 we Wrocławiu z Ukrainą, co dla trenera Jana Urbana będzie pierwszym testem przed jesiennymi spotkaniami Ligi Narodów. Podobnie jak kolejna towarzyska potyczka - 3 czerwca z Nigerią w Warszawie.

Biało-czerwoni, tak jak Ukraińcy i Nigeryjczycy, nie wywalczyli awansu do mistrzostw świata w USA, Meksyku i Kanadzie, więc zaplanowane na przełomie maja i czerwca towarzyskie spotkania są dla nich jedynymi okazjami do sprawdzenia formy w tym okresie 2026 roku. I przy okazji trener Urban może przyjrzeć się kandydatom do gry w jesiennych meczach drugiej dywizji Ligi Narodów.

Nowymi twarzami w jego zespole są m.in. napastnicy Karol Czubak i Mateusz Żukowski. Pierwsze powołania otrzymali też obrońcy Kacper Potulski, Norbert Wojtuszek i Oskar Wójcik. Po dłuższej przerwie wraca natomiast bramkarz saudyjskiego Neom SC Marcin Bułka, który praktycznie cały sezon stracił z powodu kontuzji.

Dzień przed spotkaniem z Ukrainą Urban przyznał, że zgrupowanie i oba towarzyskie mecze chce wykorzystać na poprawę gry w obronie, gdzie widzi największe braki. Nawiązał przy tym do przegranego 2:3 marcowego finału barażowego ze Szwecją o awans na mundial.

"Jeżeli traci się trzy gole, to trudno myśleć o korzystnym wyniku. Dlatego najwięcej mamy do poprawy w obronie. Nie możemy grać jak w meczu ze Szwecją" – przyznał.

Na ławce trenerskiej reprezentacji Ukrainy zadebiutuje w niedzielę Włoch Andrea Maldera, dla którego to pierwsza samodzielna praca w karierze szkoleniowej. Wcześniej był asystentem w klubach, pracował też w sztabie ukraińskiej kadry.

"Jestem podekscytowany i nie mogę się już doczekać. Zgrupowanie uważam za udane. Z różnych powodów nie mogliśmy skorzystać ze wszystkich zawodników i na pewno w przyszłości dojdzie do zmian w kadrze" – zapowiedział 55-letni Maldera.

Mecz we Wrocławiu będzie również okazją do uhonorowania zmarłego nagle 10 kwietnia w wieku 49 lat Jacka Magiery, pracującego od lipca 2025 roku w sztabie reprezentacji Polski, a wcześniej piłkarza i trenera wielu drużyn ligowych, m.in. tutejszego Śląska.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen