Po przegranych barażach ze Szwecją na ławce trenerskiej Ukrainy doszło do zmiany i meczem z Polską Maldera zadebiutuje w roli selekcjonera niebiesko-żółtych.
"Nie denerwuję się. Mogę powiedzieć, że bardziej jestem podekscytowany i nie mogę się już doczekać meczu. Zgrupowanie uważam za udane. Z różnych powodów nie mogliśmy skorzystać z wszystkich zawodników i na pewno w przyszłości dojdzie do zmian w kadrze. Ale dzisiaj pracujemy z tymi piłkarzami, którzy są z nami" – powiedział włoski szkoleniowiec.
Reprezentacja Ukrainy w sobotę miała jeszcze trening we Lwowie i dopiero po zajęciach przyleciała do Wrocławia. Zespół udał się do hotelu, a Malderze na stadionie towarzyszył jedynie Witalij Mykołenko.
"W tej chwili czujemy się jak zespoły, które grają w europejskich pucharach. To nie jest łatwe, ale nie ma co narzekać. Podróż była długa, ale mamy czas na regenerację i będziemy gotowi na jutrzejszy mecz" – zapewnił Mykołenko.
Maldera pytany o polską reprezentację wyrażał się o niej samych superlatywach i zwrócił uwagę na bilans Jana Urbana w roli selekcjonera.
"Ma mocny zespół do dyspozycji. Prowadził polską reprezentację w ośmiu meczach i tylko raz przegrał oraz zanotował dwa remisy. To pokazuje, jak silny jest polski zespół" – dodał Włoch.
Podobnie jak trener Urban, selekcjoner Ukrainy musiał też zmierzyć się z pytaniem o system, jakim będzie grać jego drużyna.
"Mamy problemy, jeżeli chodzi o prawego obrońcę, dlatego czasami będziemy grali trójką, ale też spróbujemy czwórką z tyłu. Może Witalij Mykołenko zagra na prawej obronie, co byłoby dla niego na pewno dużą niespodzianką" – odpowiedział Maldera zerkając z uśmiechem na piłkarza Evertonu.

Włoch nie ukrywał, że zamierza rotować składem i da szansę pokazania się piłkarzom, którzy dopiero pukają do drużyny narodowej.
"To jest reprezentacja i nie dzielimy meczów na towarzyskie i nietowarzyskie. Każdy jest bardzo ważny. Damy na pewno okazję pokazania się młodym talentom i zagramy dla naszych kibiców, którzy, mam nadzieję licznie pojawią się jutro na stadionie" – podsumował selekcjoner niebiesko-żółtych.
