Przejdź do głównej treści

Katastrofa byłego klubu Polaków. Boavista nie spłaciła zobowiązań i musi zakończyć działalność

Archiwalne zdjęcie z meczu Boavisty z FC Porto.
Archiwalne zdjęcie z meczu Boavisty z FC Porto.Rita Franca / Sipa Press / Profimedia

Boavista zakończy swoją działalność po tym, jak nie wpłaciła środków finansowych potrzebnych na pokrycie kosztów operacyjnych za czerwiec na rachunek upadłościowy wierzycieli. Koniec byłego klubu Przemysława Kaźmierczaka i Rafała Grzelaka ogłosiła syndyk Maria Clarisse Barroso.

W wiadomości e-mail, do której dotarła agencja prasowa Lusa, Barroso poinformowała: "Ponieważ warunki określone przez zgromadzenie wierzycieli dotyczące kontynuacji działalności upadłego są całkowicie ignorowane, w dniu 15 lipca o godzinie 15:30 syndyk podejmie uchwałę, przystępując do zamknięcia działalności upadłego i zakończy wszystkie aktywności, które Boavista prowadzi na Estadio do Bessa oraz w przyległych obiektach, w tym we wszystkich sekcjach sportowych".

Negatywny scenariusz wisiał nad klubem już od grudnia 2025 roku, ale za każdym razem udawało się go uniknąć. "Do tej pory żadna ze stron nie wpłaciła na rachunek upadłościowy żadnej kwoty o skutku zwalniającym, która pozwoliłaby strukturze klubu pokryć bieżące wydatki za czerwiec, a także przewidywany deficyt sekcji sportowych za ten miesiąc" - czytamy dalej.

Barroso wykluczyła jakąkolwiek możliwość, by wspomniana darowizna, jak i to, co byłoby potrzebne na bieżący miesiąc, zostały wpłacone na rachunek upadłościowy, na którym – jak podkreśliła – co miesiąc narastają długi w wyniku funkcjonowania obiektu.

"Pozostaje jedynie podziękować wszystkim dyrektorom, asystentom i trenerom za ich ogromne, niemal nieograniczone zaangażowanie oraz za znakomitych sportowców, których wychowali i którzy znacząco przyczynili się do już i tak prestiżowego imienia Boavisty. W końcu, i nie może być inaczej, wielkie brawa należą się sportowcom, którzy reprezentowali tę stuletnią instytucję na całym świecie" - podkreśliła Barroso, dodając, że klucze do opuszczonych pomieszczeń należy przekazać najpóźniej do 31 lipca.

Likwidacja spółki Boavista została zatwierdzona we wrześniu 2025 r., po tym jak jej długi przekroczyły 150 mln euro. Jednak trzy miesiące później spółka zawarła ugodę sądową z wierzycielami, aby kontynuować działalność, zobowiązując się jednocześnie do pokrycia bieżącego deficytu.

Decyzja ta zapadła w momencie, gdy klub wycofał się już z rozgrywek w czwartej, najniższej lidze Porto Football Association (AF), nie rozgrywając ani jednego meczu w sezonie 2025/26 – roku, w którym pierwotnie miał grać w Lidze 2, ale nie miał już profesjonalnej drużyny i został administracyjnie zdegradowany do głównych rozgrywek okręgowych z powodu problemów finansowych.

W sezonie 2006/07 Przemysław Kaźmierczak rozegrał w barwach Boavisty 29 oficjalnych meczów, zdobywając pięć bramek. Z kolei Rafał Grzelak w tej samej kampanii zanotował 37 spotkań i sześć goli.

Kazmierczak w barwach Boavisty (z prawej) walczy o piłkę z Lucho Gonzalezem z FC Porto, 28 kwietnia 2007 r.
Kazmierczak w barwach Boavisty (z prawej) walczy o piłkę z Lucho Gonzalezem z FC Porto, 28 kwietnia 2007 r.PAP/EPA

Po spadku do drugiej ligi, gdy do końca rozgrywek pozostało sześć kolejek, a FIFA nałożyła na klub cztery zakazy rejestrowania nowych zawodników, klub rozgrywał mecze domowe w kompleksie sportowym Ramalde, 2,5 kilometra od Estadio do Bessa, który nie był używany od ponad roku i w maju zatwierdzono jego likwidację. Jednocześnie klub pracuje nad nowym planem naprawczym.

W ramach postępowania upadłościowego Boavisty w ostatnich miesiącach zlicytowano kilka nieruchomości, w tym Estadio do Bessa i przyległy kompleks sportowy, przy czym w czerwcu oferty przekroczyły minimalną wymaganą cenę.

Rafał Grzelak w barwach Boavisty (po lewej) walczy o piłkę z piłkarzem Benfiki Konstantinosem Katsouranisem, 9 września 2006 r.
Rafał Grzelak w barwach Boavisty (po lewej) walczy o piłkę z piłkarzem Benfiki Konstantinosem Katsouranisem, 9 września 2006 r.PAP/EPA

Sąd odrzucił apelację zarządu klubu przeciwko sprzedaży nieruchomości po tym, jak zarządca masy upadłościowej pozbawił go uprawnień w lutym, chociaż zarząd osiągnął porozumienie z hiszpańską spółką Sacyr, głównym wierzycielem w tym procesie, w sprawie odkupienia stosownych należności.

Boavista spadła do Ligi 2 w maju 2025 r. po 11 kolejnych sezonach w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dzięki tytułowi zdobytemu w sezonie 2000/01 jest obecnie jednym z zaledwie pięciu mistrzów kraju w historii.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen