Przejdź do głównej treści

Złotą Piłkę powinien zdobyć ktoś z PSG, twierdzi Enrique. Dlaczego odszedł Barcola?

Enrique w plebiscycie Złota Piłka stawia na swoich zawodników.
Enrique w plebiscycie Złota Piłka stawia na swoich zawodników.REUTERS/Angelika Warmuth

W najbliższych dniach i tygodniach po roku ponownie rozgorzeją dyskusje o tym, kto powinien wygrać Złotą Piłkę. Luis Enrique (56) jako trener PSG na konferencji prasowej jeszcze przed piątkowym meczem z Monaco wypowiedział się jasno – jego zdaniem trofeum powinien zdobyć zawodnik z kadry Paryżan. Oprócz obrońcy najbardziej prestiżowej indywidualnej nagrody Ousmana Dembele wspomniał także Fabiana Ruiza, który pomógł Hiszpanii zdobyć tytuł mistrza świata.

Zwycięzca Złotej Piłki zostanie ogłoszony podczas uroczystej gali 26 października. Dyskusja jednak rozpocznie się już 8 września, gdy piłkarska społeczność pozna listę nominowanych. Ostatnio wygrał napastnik Dembele, a według trenera PSG trofeum powinien ponownie trafić do jednego z jego podopiecznych.

"Na pewno zasługuje na nią zawodnik PSG. Mamy wszystkich możliwych piłkarzy. Są tu ci, którzy wygrali Ligę Mistrzów. Jest Fabian, który zdobył mistrzostwo świata. Jest Ousmane Dembele" - powiedział Enrique przed piątkowym spotkaniem z Monaco, które ostatecznie jego drużyna przegrała 1:2.

Obecnie jednak Paryżanie nie są w najlepszej formie. W trzech pierwszych ligowych meczach zdobyli tylko dwa punkty i zajmują 12. miejsce w tabeli Ligue 1. Monaco jest jedyną drużyną, która w nowym sezonie ma komplet zwycięstw. PSG przegrał także finał francuskiego Superpucharu z Lens (0:1), choć od 39. minuty grał w przewadze liczebnej.

Do Parku Książąt przyszli wzmocnić ofensywę Maghnes Akliouche, Ferran Torres i Mika Godts. "Sytuacja jest inna, bo zawodnicy są inni. Jestem z chłopaków zadowolony. Grają na wszystkich pozycjach, to będzie ważne. Dają nam młodość i doświadczenie. Maghnes urodził się, by grać w takim zespole jak nasz" -powiedział Enrique o piłkarzu, który przyszedł z Monaco.

Do Liverpoolu odszedł natomiast Bradley Barcola za 125+20 milionów euro, co czyni go najdroższym transferem w historii klubu. "Chciał odejść, bo pragnął większej liczby minut na boisku. Był bardzo ważny, to wspaniały człowiek. Życzę mu wszystkiego najlepszego. Takie jest życie, musimy się pogodzić z tym, że odszedł" - dodał trener.

Enrique zgadza się z Fabregasem w sprawie nowoczesnej gry

Pięć dni po meczu z AS gwiazdy PSG zagrają w Lidze Mistrzów przeciwko Slovanowi Bratysława. W fazie grupowej zmierzą się także z Barceloną, Manchesterem City czy Como, o którego trenerze Cescu Fabregasie również było głośno.

Były kreatywny pomocnik podzielił się opinią, że piłka nożna coraz bardziej zmierza w stronę gry opartej na schematach ruchowych, manipulacji przestrzenią i skoordynowanych akcjach, do których potrzebna jest wysoka sprawność fizyczna. Nowoczesna gra ma się więc różnić od tradycyjnej gry pozycyjnej.

"Zgadzam się z Ceskiem. Tradycyjna gra pozycyjna, jaką znałem z czasów Barcelony, zniknęła. Bo jeśli jako zespół nie potraficie się odpowiednio poruszać, nie zaskoczycie żadnego rywala" - stwierdził Enrique.

"Dla przeciwnika musimy być nieprzewidywalni, dla siebie czytelni. Musimy się nieustannie zmieniać, ponieważ rywale się dostosowują. Chęć zrozumienia tych trudności jest najlepszą motywacją i pasją. Lubię wprowadzać innowacje i szukać sposobów, by lepiej rozumieć przeciwnika" - dodał.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen