System znany jako Football Video Support wprowadza do rozgrywek tzw. wyzwania trenerskie, które dotąd nie były stosowane we Francji. Każdy trener ma co najmniej dwie prośby na mecz, by zweryfikować kluczowe sytuacje. O nowości jeszcze przed startem ligi szczegółowo opowiadał Marc Keller, działacz UEFA odpowiedzialny za przygotowania.
"Football Video Support, czyli taki uproszczony VAR dla klubów Ligue 3, pozwoli każdemu trenerowi dwa razy w meczu poprosić o wyzwanie i sprawdzić decyzję głównego sędziego w konkretnych sytuacjach. Chodzi o gola, rzut karny, czerwoną kartkę lub błędną identyfikację zawodnika" - wyjaśnił Keller zasady działania nowego systemu.
O weryfikację sytuacji może poprosić wyłącznie główny trener, który sygnalizuje to gestem ręki i przekazaniem karty czwartemu sędziemu. Ten następnie informuje głównego arbitra, który sam ogląda sporny moment na monitorze przy boisku. W przeciwieństwie do Ligue 1 przy wideo nie siedzą żadni dodatkowi sędziowie. Jeśli trener ma rację i decyzja zostaje zmieniona, nie traci swojej próby i może je wykorzystać ponownie w trakcie meczu.
Nowość została wykorzystana już w piątej minucie piątkowego meczu pomiędzy Aubagne Air Bel a Thionville. Ławka gości poprosiła o sprawdzenie faulu na czerwoną kartkę, który sędzia początkowo zignorował. Po obejrzeniu powtórki ostatecznie przyznał się do błędu i wyrzucił faulującego zawodnika z boiska. Z kolei trener Bastii w starciu z Le Puy nie miał szczęścia – pierwotna decyzja została utrzymana i drużyna straciła wezwanie.
Nowa profesjonalna scena Ligue 3 powstała z inicjatywy szefa francuskiej piłki Philippa Dialla, który chciał stworzyć nowoczesne i atrakcyjne dla widzów rozgrywki. Wszystkie mecze tego sezonu kibice będą mogli oglądać na żywo na platformie Ligue 1+. Czy technologiczna nowość w postaci uproszczonego wideo sprawdzi się także w kolejnych kolejkach, pokażą dopiero następne tygodnie, ale początek w tej sprawie był udany.
