Stało się – Álex Baena skompletował wszystkie możliwe tytuły z reprezentacją Hiszpanii. W ciągu niespełna dwóch lat obecny zawodnik Atlético de Madrid sięgnął po mistrzostwo Europy 2024, kilka tygodni później po złoto igrzysk olimpijskich w Paryżu, a teraz po mistrzostwo świata 2026.
Podczas triumfu na Euro w Niemczech, grając jeszcze w Villarrealu, rozegrał tylko 25 minut. Został jednak powołany na igrzyska olimpijskie, podobnie jak Fermín López, który był w podobnej sytuacji. Wspólnie sięgnęli po złoto na Parc des Princes, pokonując Francuzów, a w składzie byli także Joan García i Eric García.
Wszyscy mieli wystąpić razem na tych mistrzostwach świata, ale zawodnik Barcelony doznał kontuzji w najgorszym możliwym momencie. Dzięki temu Baena, który niespodziewanie grał w podstawowym składzie aż do finału, mógł wznieść puchar świata i dopełnić swoją imponującą kolekcję trofeów.

