Dalić krytykuje VAR po odpadnięciu Chorwacji z Mundialu 2026: Zabija emocje

Zlatko Dalić, selekcjoner Chorwacji
Zlatko Dalić, selekcjoner ChorwacjiREUTERS/Dylan Martinez

Selekcjoner Chorwacji, Zlatko Dalić, rozmawiał z mediami po porażce swojej drużyny 1:2 z Portugalią w 1/16 finału Mistrzostw Świata FIFA, wyrażając swoje niezadowolenie z wyniku.

Zobacz przebieg meczu

Ivan Perisic otworzył wynik dla Chorwatów niespełna dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy, ale gole Cristiano Ronaldo i Gonçalo Ramosa pozwoliły Portugalii odwrócić losy meczu i awansować dalej kosztem Chorwacji.

Chorwaci myśleli, że doprowadzili do remisu w ostatnich chwilach po trafieniu rezerwowego Josko Gvardiola, ale VAR anulował gola z powodu spalonego w tej akcji.

"Proszę, nie pytajcie mnie o (anulowanego gola). To nie zależy ode mnie, już powiedziałem, co naprawdę myślę, ale nie chcę tego dalej analizować", powiedział Dalić. 

"Wszystkie te decyzje cofają nas i odbierają radość z futbolu. Nie mówię, że VAR nie może być przydatny, ale zabija emocje. Zabija wszystko w nas. Nie jest łatwo sobie z tym poradzić. Futbol powinien być sprawiedliwy i te decyzje także, ale z VAR-em zaszliśmy już za daleko. Chorwacja przegrała mecz i jesteśmy smutni, chciałbym pogratulować Portugalii, ale nie chcę wdawać się w dyskusje" – kontynuował.

Dalić podkreślił też, jak trudno jest stracić gola w doliczonym czasie gry. 

"Nigdy nie jest łatwo stracić bramkę w ostatniej minucie meczu. Powinniśmy byli rozwiązać to inaczej. Być lepsi w pierwszej połowie, było wiele dośrodkowań. Mieliśmy dobre okazje. Dramatyczny mecz, pełen emocji, ale takie jest życie. Taki jest futbol" – ocenił.

Chorwacja zakończyła turniej jako finalista w 2018 roku, a w ostatniej edycji w Katarze zajęła trzecie miejsce. To najwcześniejsze odpadnięcie od 2014 roku, kiedy pożegnała się z turniejem już w fazie grupowej. Zgodnie z oczekiwaniami, pojawiło się wiele pytań o kapitana Lukę Modricia, który najprawdopodobniej rozegrał swój ostatni mecz na mundialu.

"To prawdopodobnie jego ostatni mundial i żałuję, że zakończył się w taki sposób", powiedział 59-letni szkoleniowiec. "Bardzo smutno nam z powodu porażki. Luka zagrał w drugiej połowie i znów był jednym z naszych kluczowych zawodników. Naprawdę żałuję, że to się tak skończyło. Pokazał swoją jakość i charakter, prowadził Chorwację do samego końca".

Podziękował także kibicom za obecność na stadionie w Toronto: "Było ogromne wsparcie ze strony naszych kibiców. To był naprawdę wspaniały futbol. Chciałbym zachować to uczucie, że futbol to właśnie to, a nie biznes".

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen