Przejdź do głównej treści

Dzielnica Rocafonda żyje "reprezentacją Lamine'a Yamala" i marzy o tytule mistrza świata

W Rocafonda dzielnica żyje "reprezentacją Lamine'a Yamala" i marzy o tytule mistrza świata
W Rocafonda dzielnica żyje "reprezentacją Lamine'a Yamala" i marzy o tytule mistrza świataAnna Carreau

Od zużytego boiska po balkony ozdobione hiszpańskimi flagami – całe Rocafonda wstrzymuje oddech. Dla młodego pokolenia, które codziennie wieczorem trenuje pod muralem lokalnej gwiazdy, Lamine Yamal to znacznie więcej niż genialny napastnik. To wzór do naśladowania i symbol dumy dla robotniczej dzielnicy Mataró. To reportaż z serca marginalizowanej dzielnicy, która choć na chwilę, podczas meczu, chce zobaczyć swój kod pocztowy na szczycie świata.

"W dzielnicy Lamine'a Yamala nie da się związać końca z końcem". To zdanie wyryto w betonie, na schodach przy boisku, gdzie każdego wieczoru spotyka się młodzież z Rocafonda.

To przypomnienie dla wszystkich, którzy przychodzą zrobić sobie zdjęcie pod muralem Lamine'a Yamala, który zdobi to boisko z dwiema bramkami bez siatek, nawierzchnią zużytą przez niekończące się mecze i ogrodzeniem, które powstrzymuje – choć nie zawsze – piłkę przed wypadnięciem na ulicę biegnącą wzdłuż boiska.

W dzielnicy Lamine'a Yamala nie da się związać końca z końcem
W dzielnicy Lamine'a Yamala nie da się związać końca z końcemAnna Carreau

Każdego wieczoru rytuał wygląda tak samo: gdy tylko słońce zaczyna zachodzić, drużyny zmieniają się co kilka minut, a sędziują sami zawodnicy, zaskakująco rzadko wykazując się złą wolą. Trochę dalej młodsze dzieci trenują, wymyślając sobie bramki na samym ogrodzeniu. Ich piłka regularnie ląduje na boisku starszych, ale nikt nie robi z tego problemu. Tak samo, jak wtedy, gdy ktoś przechodzi przez środek meczu z wózkiem pełnym zakupów, wracając do swojego bloku. Gra jest ważna, ale życie dzielnicy nie może na tym ucierpieć.

"Obraz, żeby się nie pogubić"

To właśnie na tym boisku Salim, dziewięciolatek, cierpliwie czeka na swoją kolej. Ma na sobie różową, podrobioną koszulkę Barçy z nazwiskiem Lamine'a Yamala na plecach. Miał zaledwie 6 lat, gdy lokalny talent debiutował w FC Barcelonie, a dziś podsumowuje: "To piłkarz, który tu przychodził, trenował, grał z kolegami i za każdym razem się uczył, stawał się lepszy. Teraz jest już wśród najlepszych".

Ronnie nie kryje dumy, że może trenować codziennie pod spojrzeniem Lamine'a Yamala: "Codziennie patrzymy na ten mural. To inspiracja: widzieć go najpierw na naszych boiskach, a potem w finale mistrzostw świata – to dla nas ogromna duma". Aarón, dziesięciolatek, nieśmiało dodaje: "To najlepszy piłkarz świata. Idol, którego warto naśladować".

Młodzi z Rocafonda grają codziennie wieczorem pod muralem z wizerunkiem Lamine'a Yamala
Młodzi z Rocafonda grają codziennie wieczorem pod muralem z wizerunkiem Lamine'a YamalaAnna Carreau

Siedząc na tych białych schodach wyznaczających granice boiska, jego mama Elisabeth zerka na niego kątem oka. Dopiero co wróciła z pracy, jak co wieczór: "Tutaj wszystkie dzieci, a zwłaszcza wielu rodziców pochodzenia afrykańskiego, marzy, by ich dzieci były jak on. (...) Najbardziej liczymy na to, że pozostanie wzorem na przyszłość, obrazem, żeby się nie pogubić. Bo dzieci chcą go naśladować we wszystkim. Mój syn chce mieć wszystko, co on ma".

Lamine Yamal robi wszystko, by przynajmniej symbolicznie utrzymać więź z Rocafonda, gdzie on i jego rodzice zamieszkali po jego narodzinach. To dzielnica "marginalizowana i stygmatyzowana", gdzie ponad 11 tys. mieszkańców z 35 różnych narodowości tłoczy się w pięcio- i sześciopiętrowych blokach, nie będąc tak naprawdę zauważanymi przez władze.

Po każdym golu napastnik układa z palców trzy cyfry: 3-0-4, czyli 304, nawiązując do kodu pocztowego (08304) tej części Mataró, miasta liczącego 130 tys. mieszkańców na północ od Barcelony. Na ten mundial przygotował nawet opaskę z napisem "Rocafonda".

Gest 304 Lamine'a Yamala po golu przeciwko Arabii Saudyjskiej na mistrzostwach świata
Gest 304 Lamine'a Yamala po golu przeciwko Arabii Saudyjskiej na mistrzostwach świataReuters

"Robi to dla kraju, ale też dla nas, z dzielnicy. Reprezentuje nas, tych nielicznych, i sprawia, że stajemy się kimś. Teraz wszyscy znają tę dzielnicę. Kiedyś mówiono, że tu jest dużo przestępczości, ale teraz ludzie widzą prawdziwą rzeczywistość, przyjeżdżają robić reportaże i wywiady" – podkreśla Moha, zaskakująco dojrzały jak na 14 lat.

On sam nie nosi koszulki lokalnej ikony, woli trykot Neymara z Santosu, czyli idola Lamine'a Yamala. Ale młodsi niemal wszyscy mają niebiesko-czerwone stroje Barçy z numerem 10, który w tym sezonie przejął 19-latek.

"Robił rzeczy, których nie widziało się u nikogo innego"

To zupełnie szalona droga – mówi Ayoub, 20-latek, tylko rok starszy od Lamine'a Yamala, z którym spędził wiele godzin na rozgrzanym słońcem asfalcie: "Kiedy przychodził w weekendy, zawsze graliśmy razem. Już wtedy było widać, jaką ma jakość, nie dało się nic zrobić przeciwko niemu. Od małego wiedzieliśmy, że zagra w Barçy, czuło się to. Ale nie, że tak szybko. Robił rzeczy, których nie widziało się u nikogo innego, to nie było normalne. Nie dało się go zatrzymać". Pamięta też mecze przeciwko Pau Cubarsíemu, gdy ten grał jeszcze w klubie z Rocafonda, i do dziś jest pod wrażeniem: "Miał 15, 16 lat, a grał jakby miał 28. To się prawie nie zdarza".

Mural ku czci Lamine'a Yamala, obok jego nazwiska
Mural ku czci Lamine'a Yamala, obok jego nazwiskaAnna Carreau

Nie widział już swojego kolegi od trzech lat, wiedząc, że dla światowej gwiazdy powrót do rodzinnej dzielnicy, gdzie wciąż mieszkają jego wujek i babcia, jest niemal niemożliwy. Dziś Ayoub zadowala się tym, że może błyszczeć pod spojrzeniem Lamine'a Yamala: "Odkąd pojawił się ten mural, widziałem każdą osobę, która tu przychodziła grać w piłkę albo tylko przechodziła, robiła sobie zdjęcie pod nim. W weekendy przyjeżdża tu wielu ludzi, żeby zagrać mecz z drużyną dzielnicy i wracają z pamiątkowymi zdjęciami".

Dla niego to, co zbudował Lamine, to coś więcej niż same sukcesy sportowe: "Mieć takiego idola to ważne dla młodych, którzy tu dorastają. To jasny przykład, kim można zostać. Chłopak z dzielnicy, który stał się gwiazdą światowego formatu".

Najmłodsi niemal wszyscy noszą koszulki z nazwiskiem
Najmłodsi niemal wszyscy noszą koszulki z nazwiskiemAnna Carreau

W Rocafonda, bardziej niż gdziekolwiek indziej w Katalonii, kibicuje się "reprezentacji Lamine'a Yamala", jak żartobliwie nazywa ją burmistrz Mataró w mediach społecznościowych. W oknach i na balkonach powiewają hiszpańskie flagi – z jednej strony dla wsparcia La Rojy, z drugiej jako manifestacja hiszpańskiej tożsamości, którą niektórzy liderzy skrajnej prawicy chcieliby odebrać tej robotniczej dzielnicy, widząc w niej symbol "wielkiej wymiany hiszpańskiej". "My, ci z dzielnicy, którzy go znamy, wiemy, że zawsze chciał reprezentować Hiszpanię, mimo wątpliwości, jakie niektórzy wobec niego wyrażali" - przypomina Ayoub. 

"O Rocafonda mówi się więcej niż o Mataró"

Poczucie przynależności wykracza daleko poza granice Rocafonda. Kilka metrów od boiska Carolina popija Fantę w barze, gdzie starsi mieszkańcy tłoczą się w środku, by skorzystać z klimatyzacji. "Teraz, gdy podróżujemy, mówimy, że jesteśmy z Rocafonda, dzielnicy Lamine'a Yamala, i wszyscy wiedzą, o co chodzi – opowiada. "O Rocafonda mówi się więcej niż o Mataró". 

Tę dumę czuć także w szkolnych ławkach, o czym mówi jej mąż Xavi, nauczyciel łaciny w Rocafonda: "Często uczniowie przychodzą w piłkarskich koszulkach. Wszyscy mają koszulki, czy to Barçy, czy reprezentacji, ale zawsze, w 100%, z nazwiskiem Lamine'a Yamala. Zwłaszcza białą" – dodaje, mając na myśli wyjazdowy strój kadry.

Hiszpańska flaga na balkonie mieszkania w Rocafonda
Hiszpańska flaga na balkonie mieszkania w RocafondaAnna Carreau

Jednak ten nowy blask nie wystarcza, by zmazać to, co Rocafonda straciła przez ostatnie 20 lat. "To była dzielnica, która miała wszystko, a teraz straciła wiele sklepów, wiele rzeczy" – przypomina Carolina. Xavi uzupełnia obraz o mniej chlubne aspekty, wspominając strzały i przemoc, które dotknęły niektóre części dzielnicy.

Zwłaszcza okolice ulicy Pablo Picasso, wskazywanej przez wielu mieszkańców jako najbardziej problematyczna. Mieszkańcy zorganizowali petycję, domagając się "większej obecności policji, większych inwestycji" i uważają, że popularność, jaką przyniósł Lamine Yamal, pozwala im "głośniej mówić o swoich sprawach".

W Rocafonda polityka to temat tabu – życie jest tu wystarczająco trudne, by nie mieszać się w "osobiste" spory polityków czy kwestie katalońskiej niepodległości, które są tu praktycznie nieobecne. 56% lokalnej społeczności nie wzięło udziału w ostatnich wyborach do parlamentu Katalonii, podczas gdy ogólna frekwencja w Mataró nie spadła poniżej 44%. "Dużo mówi się o Lamine'ie Yamalu, ale ekonomicznie nie widać jeszcze większych zmian. Nie było jeszcze bezpośrednich inwestycji z jego strony w klub z Rocafonda czy gdziekolwiek indziej. Może to się jeszcze zmieni" – ocenia Xavi.

Za drogie licencje, brak samochodu, brak światła

Ta ekonomiczna rzeczywistość jest dla Elisabeth, mamy Aaróna, bardzo konkretna w każdy weekend. Nie mogła ponownie zapisać syna do CF Rocafonda, klubu dzielnicowego: bez samochodu nie była w stanie zapewnić mu dojazdów na mecze w regionie. W efekcie Aaron gra dziś w szkolnej drużynie futsalu, gdzie mecze odbywają się tylko między klubami z Mataró, do których można dojechać autobusem.

Opowiada też, że w CF Rocafonda dzieci bywają wykluczane z treningów w trakcie sezonu, jeśli rodzice nie opłacą "cuoty", czyli składki, którą trzeba uiścić między 1 a 5 dniem każdego miesiąca. "Uważam, że to nie jest normalne, bo to nie dzieci powinny martwić się finansowymi problemami rodziców. To nie one powinny ponosić konsekwencje". Pamięta, że wraz ze wzrostem popularności Lamine'a Yamala, rodzice z dzielnicy już się obawiali jednego: "Znowu podniosą cenę licencji". I rzeczywiście, tak się stało.

Boisko z bramkami bez siatek, bez zadaszenia i bez światła do gry wieczorem
Boisko z bramkami bez siatek, bez zadaszenia i bez światła do gry wieczoremAnna Carreau

Elisabeth bardzo konkretnie czeka też na działania władz: "Miasto powinno dać dzieciom więcej możliwości, prawdziwe zadaszone boisko, żeby mogły grać nawet w taki upał jak teraz. Bo dziś kluby są drogie. Tutaj czasem nie ma nawet światła wieczorem. Widać reflektory, ale nie działają".

Elisabeth szczególnie utożsamia się z relacją, jaką Lamine Yamal ma ze swoją mamą. "Jako samotna matka jestem bardzo dumna, że tak dobrze mówi o swojej mamie" – przyznaje. "Ojca też szanuje, ale to wobec mamy okazuje największą wdzięczność, za cały jej trud". Doskonale rozumie też trudności z opłacaniem miesięcznej składki, z jakimi musiała się mierzyć jego mama, i ma nadzieję, że jej historia znajdzie zrozumienie wśród bliskich.

Obiekty CF Rocafonda u stóp boiska z muralem Lamine'a Yamala
Obiekty CF Rocafonda u stóp boiska z muralem Lamine'a YamalaAnna Carreau

Ma też nadzieję, że kiedyś w Rocafonda powstanie Campus Lamine'a Yamala lub podobna inicjatywa, a może chociaż sfinansuje on autobus, by dzieci, których rodzice nie mają samochodu, mogły dalej grać w klubie dzielnicowym.

Pozostaje jednak realistką: Lamine "nic nie jest winien" swojej dzielnicy, "nie ma żadnego obowiązku" i nie chce dokładać mu presji, której i tak doświadcza na co dzień. Dla niej piłka nożna to przede wszystkim sposób na zajęcie młodzieży z Rocafonda, danie im marzeń o byciu jak on i trzymanie z dala od niebezpiecznych pokus.

"Jeśli wygra mundial, mam nadzieję, że wróci do Rocafonda albo zrobi coś dla dzielnicy"

Ayoub sprowadza rozmowę na szerszy kontekst niż tylko klub piłkarski: to dzielnica, gdzie codziennie trzeba walczyć o przetrwanie. "To dzielnica zagrożona ubóstwem, barrio, gdzie ludzie codziennie wstają, by zdobyć chleb. Trochę jak przedmieścia we Francji" – podsumowuje.

"To sprawia, że stając się medialnym, sławnym, Lamine zmienia wizerunek dzielnicy: z marginalnej, biednej, staje się dzielnicą najlepszego piłkarza świata". Zmiana wizerunku jest cenna, jak mówi, ale nie zastąpi inwestycji, których najbardziej potrzebują najsłabsi mieszkańcy Rocafonda.

Mimo wszystko, przed niedzielą, oczekiwanie jest niemal powszechne. W Parc Central w Mataró stanie wielki ekran, na którym cała dzielnica obejrzy finał. "Mam nadzieję, że Hiszpania wygra, że strzeli gola dla Rocafonda i uczci to gestem 304. Atmosfera wokół mundialu jest tu bardzo intensywna, presja ogromna" – mówi z entuzjazmem Mahamadou, który w wieku 15 lat uważa, że ma jeszcze "nadzieję", ale już nie "możliwość" powtórzenia drogi lokalnej gwiazdy.

A poza trofeum, na ustach wszystkich krąży jedno życzenie: zobaczyć powrót Lamine'a Yamala, choćby na chwilę, by świętował z bliskimi. Ostatni raz Rocafonda widziała go w dzielnicy przy okazji reklamy Kings League. Wtedy wieść o jego obecności rozeszła się błyskawicznie, wywołując bezprecedensową mobilizację służb bezpieczności.

Pod jego nieobecność bar jego wujka "Bar familia LY 304" stał się miejscem spotkań wszystkich fanów gwiazdy z Rocafonda. Bar jest zresztą zamknięty w tym tygodniu lipca: Abdul, jak cała rodzina Nasraoui Ebana, wyjechał do Stanów Zjednoczonych, by przeżyć finał mistrzostw świata.

Bar wujka Lamine'a Yamala w Rocafonda
Bar wujka Lamine'a Yamala w RocafondaAnna Carreau

Niektórzy wierzą, że jeśli zdobędzie tytuł, Lamine Yamal pojawi się w mieście 25 lipca, kiedy Mataró tradycyjnie rozpoczyna Festa Major. "Jeśli wygra mundial, mam nadzieję, że wróci do Rocafonda albo zrobi coś dla dzielnicy" – mówi Ayoub.

Tymczasem na schodach boiska z bramkami bez siatek wyryte w betonie zdanie przypomina o rzeczywistości, której nie zmaże ani gol w finale, ani gest palcami. Ale choćby na jeden wieczór, w Rocafonda wystarczą trzy palce, zero, cztery palce. 304. Jak obietnica spełniona wobec dzielnicy, którą umieścił na mapie świata.

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbywają się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju bierze udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze rozgrywane są na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Harmonogram i godziny meczówKomplet informacji o finaleRekordy tej edycji MŚTypy i kursy

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen