EKSKLUZYWNY WYWIAD: Faustino Asprilla o Kolumbii na mundialu, Luisie Diazie i Jamesie Rodriguezie

Były napastnik Kolumbii Faustino Asprilla w ekskluzywnej rozmowie z Flashscore
Były napastnik Kolumbii Faustino Asprilla w ekskluzywnej rozmowie z FlashscorePAOLA MAFLA / AFP

Faustino Asprilla to jedna z najbardziej charyzmatycznych postaci w historii kolumbijskiej piłki nożnej. Były napastnik, znany jako 'Tino', porozmawiał z Flashscore tuż przed pierwszym meczem Kolumbii na mistrzostwach świata o obecnej sytuacji reprezentacji pod wodzą Nestora Lorenzo oraz o nieustających dyskusjach wokół gwiazdora Jamesa Rodrigueza.

Z Parmą wygrał wszystko – od Pucharu Zdobywców Pucharów, przez Superpuchar UEFA, aż po Puchar UEFA. W barwach Newcastle przeżył niezapomnianą noc w Lidze Mistrzów dzięki legendarnemu hat-trickowi przeciwko Barcelonie, a z Kolumbią zapisał się w historii dubletem w pamiętnym zwycięstwie 5:0 nad Argentyną w samym sercu Buenos Aires.

Asprilla, który reprezentował swój kraj na mundialu w 1994 roku w Stanach Zjednoczonych oraz w 1998 roku we Francji, był kluczową postacią złotej ery kolumbijskiej piłki.

Jakie wnioski wyciągnąłeś z ostatnich sparingów Kolumbii tuż przed startem mistrzostw świata?

Problem z meczami towarzyskimi tak blisko rozpoczęcia turnieju polega na tym, że nie pozwalają one na głębszą analizę. Zawodnicy myślą już o mundialu i nie chcą ryzykować niepotrzebnych urazów. Te spotkania przypominają bardziej treningi, w których obie drużyny próbują złapać rytm. Szczerze mówiąc, nie ma tu wiele więcej do powiedzenia.

Czego oczekujesz po Kolumbii na tych mistrzostwach świata?

Tradycyjnie od Kolumbii oczekuje się tylko najlepszego. Zawodnicy muszą dać z siebie wszystko na boisku, by sprawić wielką radość swoim kibicom, którzy naprawdę tego potrzebują.

Asprilla razem z Carlosem Valderramą
Asprilla razem z Carlosem ValderramąDANIEL LUNA / AFP

Selekcjoner Argentyny Lionel Scaloni zaliczył Kolumbię do dziesięciu najsilniejszych drużyn turnieju. Jak daleko, Twoim zdaniem, może zajść zespół Nestora Lorenzo?

Nawet bukmacherzy widzą Kolumbię w gronie jedenastu kandydatów do tytułu. To nie jest żadna nowość, ale jeśli trener aktualnych mistrzów świata tak docenia naszą drużynę, to daje zawodnikom ogromny zastrzyk motywacji. Jednak reprezentacja Kolumbii nie powinna sobie wyznaczać żadnych konkretnych granic, tylko starać się zajść jak najdalej. Trzeba podchodzić do turnieju mecz po meczu.

Masz ogromne doświadczenie na tym poziomie – jak oceniasz ofensywę Kolumbii?

Kolumbia przystępuje do turnieju z dwoma lub trzema niezwykle skutecznymi napastnikami. Nasi dwaj środkowi napastnicy Jhon Cordoba i Luis Suarez oraz Luis Diaz są w świetnej formie i pełni pewności siebie. Strzelają gole dla swoich klubów niemal z łatwością i wszyscy liczymy, że przełożą tę skuteczność na reprezentację, zwłaszcza podczas tego mundialu.

Czy Twoim zdaniem Luis Diaz należy do najlepszych na świecie na swojej pozycji?

Jestem absolutnie przekonany, że na swojej pozycji należy do dwóch, trzech najlepszych na świecie. Wraz z Chwiczą Kwaracchelią z PSG był jednym z absolutnych bohaterów poprzedniego sezonu.

Kolumbijski napastnik Luis Diaz kontroluje piłkę
Kolumbijski napastnik Luis Diaz kontroluje piłkęNathan Ray Seebeck / USA TODAY Sports / File Photo

Nieustannie powraca temat Jamesa Rodrigueza. Jak oceniasz zawodnika przed tak ważnym turniejem, jeśli w ostatnich miesiącach brakowało mu regularności?

Nie wiem, jak selekcjoner zamierza wykorzystać Jamesa na mundialu. Bardzo mało grał w klubie i od około miesiąca nie pojawił się na boisku. Ale jak widzieliśmy w meczu z Kostaryką, James nie zawsze musi być w centrum gry. Wystarczy jeden błysk geniuszu, by zaliczył decydującą asystę lub sam rozstrzygnął mecz. Tego właśnie teraz od niego oczekujemy.

Jakie masz ogólne odczucia przed tym mundialem? Kto jest Twoim faworytem, a kto może być niespodzianką?

To będzie niezwykle długi i wymagający mundial. Szczerze mówiąc, uważam, że wiele drużyn jest tu niepotrzebnych. 48 zespołów to zdecydowanie za dużo, ale musimy się z tym pogodzić. W fazie grupowej zobaczymy kilka świetnych spotkań, ale będą też mecze, które raczej będą nudne.

Grupa kandydatów do tytułu się nie zmienia: to kraje, które już zdobyły mistrzostwo świata. Cała reszta to po prostu outsiderzy próbujący dostać się do tego elitarnego grona. Dla mnie faworytami są zawsze ci, którzy mają już puchar świata na swoim herbie.

Co sądzisz o nowych przepisach? Na przykład o limicie dziesięciu sekund na zmianę zawodnika i innych wprowadzanych obecnie rozwiązaniach…

Zobaczymy, jak to będzie wyglądać w praktyce – na razie to tylko eksperyment. Zawsze próbuje się ograniczyć niesprawiedliwości w piłce nożnej, ale ostatecznie i tak znajdują się sposoby, by faworyzować wielkie nacje i karać te mniejsze. To w futbolu chyba nigdy się nie zmieni.

Pojawiły się też nowe wytyczne dotyczące zachowania na boisku, jak zakaz zasłaniania ust podczas rozmowy. Czy Twoim zdaniem może to wpłynąć na zawodników podczas 90 minut?

Szczerze mówiąc, nie rozumiem tego. Dziś próbuje się radykalnie zmieniać piłkę nożną na każdym kroku. Tymczasem ten sport powinien być wyrażany na boisku – prawdziwymi emocjami, celebracjami, a nawet odrobiną trash talku między zawodnikami. Osobiście wolałem futbol taki, jaki był kiedyś. Zobaczymy, co przyniesie ten mundial i jak to się rozwinie.

Skoro wspomniałeś o piłce z dawnych lat – który z obecnych piłkarzy najbardziej przypomina Ci Faustino Asprillę na boisku?

Dzisiejsza piłka jest niemal nie do porównania z tamtymi czasami, to zupełnie inny świat. Zawodników nie da się tak naprawdę zestawiać z tymi z mojego pokolenia. Ale jeśli miałbym wskazać, to może Kylian Mbappe – ze względu na styl biegania. Widzę w tym siebie, bo też bardzo polegałem na szybkości. Jest trochę jak ja, choć Mbappe jest na innym poziomie. Jego instynkt do zdobywania bramek jest po prostu fenomenalny – trzeba to przyznać bez zazdrości.

Newcastle i niezapomniany hat-trick przeciwko Barcelonie

Jesteś jednym z nielicznych piłkarzy, którzy mogą powiedzieć: „Wyeliminowałem Barcelonę z Ligi Mistrzów, strzelając hat-tricka”. Patrząc z perspektywy czasu, co to dla Ciebie znaczy?

To był jeden z najbardziej pamiętnych meczów w historii klubu, pierwszy występ Newcastle w najważniejszych europejskich rozgrywkach. To wspaniałe wspomnienia. Nie codziennie strzela się trzy gole Barcelonie. Bez wątpienia była to jedna z najlepszych nocy w całej mojej karierze.

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Harmonogram i godziny meczówTabele grupoweSkłady drużyn na MŚGwiazdy, których zabraknie na MŚTypy i kursy

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen