Eriksen złapał się za klatkę piersiową, po czym upadł na murawę podczas towarzyskiego meczu Danii z Ukrainą przed Mistrzostwami Świata w niedzielę. Spotkanie zostało później przerwane.
To już drugi raz, gdy pomocnik zasłabł na boisku z powodu problemów z sercem – po zatrzymaniu akcji serca na Euro 2020 wszczepiono mu kardiowerter-defibrylator.
W rozmowie z ITV Sport były zawodnik Tottenhamu Kane przyznał, że skontaktował się z Eriksenem, by go wesprzeć.
„Dzisiaj się z nim skontaktowałem” - powiedział we wtorek. „Najważniejsze, że defibrylator był na miejscu i zadziałał. Nie otrzymałem jeszcze odpowiedzi od Christiana, ale oczywiście wydał oświadczenie, że wyjeżdża, by odpocząć i spędzić trochę czasu z rodziną, co uważam za bardzo ważne”.
Kane dodał, że Eriksen „musi podjąć pewne decyzje” dotyczące swojej przyszłości.
