"Nie pogodził się z tym, ale zachowuje się bardzo dobrze" – powiedział trener Brazylii w rozmowie z Folha de Sao Paulo opublikowanej w czwartek. "Neymar jest bardzo szanowany, sympatyczny i lubiany przez kolegów z drużyny. To ważna postać w zespole, bo ma wielkie umiejętności i jest bardzo skromnym człowiekiem" – dodał.

"Jestem z niego bardzo zadowolony. I oczywiście chce grać, jak zawsze grał. Nie mówi wprost ‘chcę grać’, ale to jest bardzo jasne i pozytywne. Piłkarz nie może być zadowolony z siedzenia na ławce" – dodał Ancelotti. Dziesiątka reprezentacji "bardzo dobrze trenuje" – zapewnił szkoleniowiec.
Włoch zdradził też, że Raphinha wkrótce powinien być ponownie do dyspozycji, ale "Paquetá będzie potrzebował jeszcze trochę czasu", by wyleczyć kontuzję.
Ancelotti odniósł się także do swojej decyzji o pozostawieniu Casemiro i wpuszczeniu Martinellego na boisko w meczu z Japonią. „Na 100 procent nie jestem geniuszem. Ale na 100 procent nie jestem głupcem” – stwierdził.
Odnosząc się do 24-letniej przerwy Brazylii bez tytułu mistrza świata, trener ocenił: „30 lat temu sam talent wystarczał, by wygrać. Dziś już nie. Trzeba wspierać talent profesjonalizmem, wiedzą, przygotowaniem fizycznym, powagą, charakterem, żeby talent mógł zrobić różnicę”.
Brazylia zmierzy się z Norwegią w 1/8 finału Mistrzostw Świata FIFA w niedzielę o 22:00 czasu polskiego.
