Niesamowity Dembele zdobywa hat-tricka, a Francja pokonuje Norwegię i wygrywa grupę

Norwegia - Francja
Norwegia - FrancjaPhoto by FRANCK FIFE / AFP

Reprezentacja Francji odniosła trzecią wygraną na Mistrzostwach Świata 2026. Les Bleus tym razem pokonali Norwegię 4:1, a bohaterem ostatniego meczu grupowego był Ousmane Dembele, który w pierwszej połowie zanotował hat-tricka.

Spotkanie rozgrywane w Foxborough od samego początku zapewniało mnóstwo emocji. Już po 20 sekundach po indywidualnej akcji w poprzeczkę trafił Kylian Mpabbe, a po nim umiejętności bramkarza sprawdzili Manu Kone oraz Desire Doue. Jednak to zupełnie inny zawodnik w siódmej minucie rozpoczął swój show.

Ousmane Dembele przejął podanie od Mbappe i po wymanewrowaniu defensorów otworzył wynik spotkania. Jego gol po 6 minutach i 7 sekundach to najszybsze trafienie Francji w tym mundialu. Jednocześnie Les Bleus mogli poczuć się pewnie - w końcu nie przegrali żadnego z ostatnich 28 meczów w ramach mistrzostw świata, w których jako pierwsi zdobyli bramkę – od czasu porażki 2:3 z Polską 10 lipca 1982 roku.

Francja imponowała dynamiką, przeprowadzając kolejne akcje. W 20. minucie Dembele przejął futbolówkę w polu karnym, znalazł idealne miejsce i huknął w stronę dalszego słupka, zdobywając drugą bramkę.

Tym razem odpowiedź była błyskawiczna. Thelo Aasgaard zaskakująco łatwo minął obronę i pokonała Mike Maignana, redukując straty.

Jednak zamiast pogoni Norwegii kibice zobaczyli kolejny popis Dembele. Francuz pokazywał znakomitą formę i jeszcze przed przerwą, tym razem uderzeniem z pola karnego, skompletował hat-tricka.

Zmarnowana szansa

Tuż po wznowieniu gry Oscar Bobb został sfaulowany przez Theo Hernandeza w polu karnym, a sędzia od razu podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Jorgen Strand Larsen, jednak uderzył zbyt lekko i Maignan nie miał większych problemów z obroną.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

W kolejnej fazie tempo rywalizacji nieco spadło, a przewagę zaczęła zdobywać drużyna Stale Solbakkena, której jednak brakowało skuteczności. Trener próbował jeszcze pomóc drużynie, dokonując serii zmian, jednak rezerwowi także nie zdołali pokonać bramkarza Francji. Wynik na 4:1 ustalił za to Doue, który w doliczonym czasie gry celnym uderzeniem głową zdobył pierwszą bramkę w tym turnieju. Drużyna Didiera Deschampsa, który nie był obecny na stadionie z powodu śmierć matki, ostatecznie odniosła trzecie zwycięstwo i zajęła pierwszej miejsce w grupie. Z kolei Norwegia awansowała do 1/16 finału z drugiej pozycji.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen