Przejdź do głównej treści

Oficjalnie: FIFA porzuca plan prywatyzacji mundialu po sprzeciwie trzech konfederacji

FIFA rezygnuje z planu sprzedaży udziałów w Mistrzostwach Świata po sprzeciwie członków
FIFA rezygnuje z planu sprzedaży udziałów w Mistrzostwach Świata po sprzeciwie członkówJOERAN STEINSIEK / CTK / imago sportfotodienst

FIFA ogłosiła nocą z piątku na sobotę, że nie będzie kontynuować swojego pomysłu sprzedaży części biznesu zewnętrznym inwestorom. Projekt spotkał się z ostrym sprzeciwem części federacji członkowskich, a także działaczy samej FIFA.

Plan FIFA zakładał pozyskanie nawet 4,2 miliarda dolarów w krótkiej perspektywie poprzez sprzedaż około 20% udziałów w nowej spółce, która miałaby zarządzać wydarzeniami FIFA, w tym mistrzostwami świata. Projekt został wyceniony na 20 miliardów dolarów.

Propozycja, ogłoszona po raz pierwszy we wtorek, spotkała się ze stanowczym sprzeciwem europejskiej federacji piłkarskiej, która zagroziła bojkotem i oskarżyła FIFA o wystawienie na sprzedaż "duszy" futbolu. Do UEFA wkrótce dołączyły CONCACAF (Ameryka Północna) oraz AFC (Azja), podczas gdy CONMEBOL wezwał FIFA do przedstawienia szczegółów. UEFA posunęła się nawet do zagrożenia bojkotem imprez FIFA

Sprzeciw trzech federacji oznacza, że 136 krajów nie poparłoby planu. To oznacza większość z 211 związków piłkarskich zrzeszonych w FIFA. Innymi słowy - projekt stracił szansę na wejście w życie. Dlatego FIFA zareagowała oświadczeniem o zarzuceniu planów.

"Po uważnym wysłuchaniu wszystkich opinii stało się jasne, że projekt ten wywołał podziały, które – niezależnie od poziomu poparcia – nie leżą już w interesie celu, jaki został pierwotnie wyznaczony" - stwierdził w oświadczeniu prezydent FIFA Gianni Infantino.

"Naszym celem zawsze było – i zawsze będzie – jednoczyć i ulepszać. W związku z tym ta propozycja nie będzie realizowana. Patrząc w przyszłość, moją intencją jest w najbliższych dniach i tygodniach ponownie zgromadzić wszystkie zainteresowane strony w duchu wspólnej troski o naszą dyscyplinę oraz z zamiarem dalszego rozwoju piłki nożnej na całym świecie, zwłaszcza w krajach, które najbardziej potrzebują naszego wsparcia".

Wcześniej w piątek główny doradca Infantino, Carlos Cordeiro, złożył rezygnację ze skutkiem natychmiastowym, nazywając plan "złą umową dla futbolu". Dyrektor operacyjny FIFA Kevin Lamour stwierdził, że pracownicy zostali "wprowadzeni w błąd" przez Infantino, określając propozycję jako "projekt jednej osoby".

Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham powiedział natomiast dziennikarzom w piątek, że Infantino to "nieodpowiednia osoba do kierowania organizacją".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen