Niemiec pominął w kadrze m.in. Trenta Alexander-Arnolda i Harry’ego Maguire’a, a także ofensywnych graczy w postaci Phila Fodena i Cole’a Palmera.
"Od pierwszego dnia jasno mówiliśmy: chcemy zbudować możliwie najlepszą drużynę. Niekoniecznie złożoną z dwudziestu sześciu najbardziej utalentowanych zawodników” – powiedział Tuchel na konferencji prasowej.
"To drużyny wygrywają turnieje, a to, co próbujemy osiągnąć, można zrealizować tylko jako zespół” – dodał.
Większość powołanych na turniej w Stanach Zjednoczonych piłkarzy uczestniczyła w zgrupowaniach we wrześniu, październiku i listopadzie ubiegłego roku.
Jeśli chodzi o nieobecnych, "do każdego zawodnika, który choć raz był z nami, zadzwoniłem osobiście, by przekazać swoją decyzję – nawet jeśli była trudna lub wiedziałem, że sprawi mu zawód. Uznaliśmy, że to powinno wyjść ode mnie".
Na koniec podkreślił: "mogę zapewnić każdego kibica, że mamy dwudziestu sześciu zawodników w pełni zaangażowanych, którzy znają swoje role, są gotowi je wypełnić na boisku i poza nim, a także są przygotowani i zdeterminowani, by działać w duchu drużyny i stawiać kolektyw ponad wszystko”.
