Vozinha: Graliśmy jak równy z równym z tak klasowym rywalem, mieliśmy szansę na zwycięstwo

Vozinha: Graliśmy jak równy z równym z tak klasowym rywalem, mieliśmy szansę na zwycięstwo
Vozinha: Graliśmy jak równy z równym z tak klasowym rywalem, mieliśmy szansę na zwycięstwoČTK / imago sportfotodienst / WU ZHIZHAO

W wieku 40 lat doświadczony bramkarz żegna się z Mistrzostwami Świata 2026 z nadzieją, że jego koledzy z reprezentacji będą grać na największych stadionach europejskiej piłki nożnej w kolejnych latach.

Vozinha, jedna z postaci, które najbardziej zwróciły na siebie uwagę podczas Mistrzostw Świata 2026, szczerze wypowiedział się na temat przyszłości swoich kolegów z reprezentacji. W wywiadzie dla Cazé TV, tuż po meczu z Argentyną, 40-letni bramkarz wyraził optymizm co do następnego pokolenia piłkarzy z Wysp Zielonego Przylądka, wyrażając nadzieję, że dotrą oni do najbardziej konkurencyjnych lig światowej piłki nożnej, w tym na rynek europejski.

"Teraz trzeba patrzeć przed siebie i wierzyć, że nadejdą dobre czasy. Mamy fantastyczną drużynę. Byłoby spełnieniem marzeń zobaczyć tych chłopaków błyszczących w kolejnych mistrzostwach świata. Niech najmłodsi, którzy traktują nas jako wzór do naśladowania, walczą o swoje cele i nigdy się nie poddają. Graliśmy na równi z mistrzem świata, mieliśmy szansę na zwycięstwo” – oświadczył bramkarz.

Piłkarz, który zdobył szacunek i podziw Brazylijczyków już od swojego debiutu w meczu z Hiszpanią – co przyniosło mu miliony nowych obserwujących w mediach społecznościowych – podkreślił wytrwałość mieszkańców Wysp Zielonego Przylądka. "Pochodzimy z małego kraju, który boryka się z ograniczeniami, ale jesteśmy narodem walecznym. Nasi rodzice i dziadkowie codziennie zmagają się z trudnościami. Nawet w obliczu tych trudności udało nam się dostać do wielkich klubów. Nadszedł czas, by zrobić więcej dla naszej piłki nożnej” – podkreślił.

Domagając się większej uwagi i większego wsparcia finansowego na rzecz rozwoju sportu w swojej ojczyźnie, bramkarz podkreślił potrzebę stworzenia lepszych warunków, aby lokalne talenty mogły się rozwijać. "Mam nadzieję, że pojawią się inwestycje i że zostaną stworzone niezbędne struktury, dzięki którym najmłodsi będą mogli się rozwijać. Moim największym pragnieniem jest zobaczyć, jak moi koledzy robią ten jakościowy skok i zdobywają swoje miejsce w wielkich ligach” – podsumował.

W piątek Wyspy Zielonego Przylądka zakończyły swój udział w mistrzostwach świata po emocjonującym pojedynku z Argentyną, który zakończył się wynikiem 3:2.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen