Ośrodek badania opinii publicznej Quaest opublikował sondaż, który dowodzi, że większość - 56 procent - brazylijskich kibiców nie wierzy, że ich reprezentacja zdobędzie mistrzostwo globu. 35 proc. jest innego zdania.
Z kolei według badania bazującego na modelu statystycznym, opracowanym w brazylijskiej Szkole Matematyki Stosowanej Fundacji im. Getulio Vargasa (FGV), "Canarinhos" nie wejdą nawet do półfinału. Ich szanse oceniane na niespełna 4,7 proc. wyliczono na podstawie danych z blisko trzech tysięcy meczów 187 reprezentacji z całego świata, rozegranych w ostatnich czterech latach.
Zgodnie z badaniem FGV, kierowanym przez prof. Moacyra Silvę, mundial wygra Hiszpania, której przyznano 15,5 proc. szans. Na kolejnych miejscach uplasowały się Argentyna i Anglia z, odpowiednio, 13,6 i 9,2 proc.
Rozgrywany w USA, Kanadzie i Meksyku turniej wielu Brazylijczykom przypomina sukces ekipy Pelego z 1970 roku, kiedy w kraju Azteków ekipa "Selecao" sięgnęła po swój trzeci tytuł.
Nostalgię za meksykańskim turniejem nasiliła piątkowa informacja o śmierci Brito, legendarnego obrońcy mistrzów świata sprzed ponad pół wieku. Były defensor zmarł na skutek komplikacji po przebytym wiosną zapaleniu płuc.
Dla wielu kibiców, cytowanych m.in. przez telewizję Globo i dziennik "O Dia" z Rio de Janeiro, wrodzony talent piłkarski i jakość reprezentacji zostały roztrwonione przez "wszystko to, co nie jest piłką nożną". Wskazują, że w brazylijskiej kadrze od kilku lat widoczny jest "brak zaangażowania w futbol".
Drużynie trenera Carlo Ancelottiego wypominane są słabe wyniki w eliminacjach mundialu, w których zajęła dalekie piąte miejsce wśród drużyn Ameryki Południowej. Wskazują jednocześnie na zbyt liczne kampanie medialne, w które zaangażowali się przedstawiciele kadry, w tym sam włoski selekcjoner.
Jedną z nich była kręcona przez kilka dni na ulicach Rio de Janeiro reklama piwa z udziałem Ancelottiego i ponad 260 aktorów.
Typowych dla "Canarinhos" żywiołowości, wigoru i spontaniczności podczas tegorocznego mundialu, jak uważają komentatorzy, nie należy raczej oczekiwać. Kadrę zdominowali bowiem ponad 30-letni zawodnicy, z których kilku leczyło w ostatnim czasie kontuzje lub jest przeciążonych długim sezonem. Zespół ma bazować na doświadczeniu i sprawdzonych schematach.
Nadzieje kibiców pokładane są w doświadczonych stoperze Paris Saint-Germain Marquinhosie i pomocniku Manchesteru United Casemiro. Kibice spodziewają też poprawy formy napastników z ligi hiszpańskiej - Raphinhi z Barcelony oraz Viniciusa Juniora z madryckiego Realu.
Neymar traktowany jest w kadrze - zdaniem mediów - jako "ciekawostka", a powołany został bardziej "za zasługi" niż za postawę w tegorocznych spotkaniach brazylijskiej ligi, gdzie broni barw Santosu. 34-latek był przedmiotem medialnej debaty o jego przydatności drużynie narodowej.
Rewelacją zespołu Ancelottiego, na co wskazują piłkarscy eksperci, może za to 19-letni Endrick, napastnik francuskiego Olympique Lyon. W kontrolnym meczu z Egiptem 6 czerwca zdobył gola na wagę zwycięstwa 2:1.
Brazylijczycy nie ukrywają obaw przed sobotnim meczem w grupie C z Marokiem. Według Moacyra Silvy z FGV, analiza rezultatów z ostatnich czterech lat daje Maroku większe szanse na zwycięstwo MŚ niż "Canarinhos". Afrykańska ekipa ma w badaniu 4,9 proc. szans na triumf, podczas gdy Brazylia niespełna 4,7 proc.
W kolejnych meczach grupy C Brazylijczycy zmierzą się 20 czerwca z Haiti, a cztery dni później ze Szkocją.
Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Tabele grupowe • Składy drużyn na MŚ • Gwiazdy, których zabraknie na MŚ • Typy i kursy
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
