Masłowski pracował w Jagiellonii od 2022 roku; w tym czasie klub z Białegostoku zdobył - po raz pierwszy w historii - mistrzostwo kraju i dwa razy zajął w rozgrywkach piłkarskiej ekstraklasy trzecie miejsce. W styczniu 2025 roku podpisał nową umowę, która miała obowiązywać do 2027 roku.
"Decyzja zapadła pomimo trwających w ostatnich tygodniach negocjacji, podczas których władze Jagiellonii złożyły dyrektorowi kilka propozycji nowej umowy, chcąc kontynuować stabilny rozwój pionu sportowego" - poinformowała w oficjalnym komunikacie SSA Jagiellonia Białystok.
"Do samego końca walczyliśmy o to, by przekonać współautora największych sukcesów w historii Jagiellonii do dalszej współpracy. Choć tym razem nasze drogi się rozchodzą, dziękujemy Łukaszowi za ogromny wysiłek i serce włożone w rozwój klubu" - powiedział cytowany w tym komunikacie Wojciech Strzałkowski, przewodniczący rady nadzorczej SSA Jagiellonia.
Masłowski zakończy pracę w klubie z dniem 30 czerwca; do tego czasu ma pracować nad pozyskaniem nowych piłkarzy w letnim okienku transferowym. Klub nie podał, kto będzie jego następcą. Odchodzący dyrektor ma go wdrożyć w obowiązki i ma to zagwarantować stabilność pionu sportowego w klubie.
Sam Łukasz Masłowski poinformował w tym komunikacie, że już kilka miesięcy temu zapowiedział właścicielom klubu, że po zakończeniu sezonu odchodzi. "Najpierw zamierzam skupić się na sprawach prywatnych, a następnie planuję podjąć nowe, zawodowe wyzwania" - powiedział.
Klub przekazał, że do 30 czerwca poinformuje o tym, jak będzie wyglądał pion sportowy po odejściu Masłowskiego. Do tego czasu będzie unikał komentarzy na ten temat.
Masłowski był pierwszym dyrektorem sportowym Jagiellonii, przed nim nie było w klubie takiego stanowiska. Objął je 1 marca 2022 roku, wcześniej pracował jako dyrektor sportowy w Wiśle Płock i Widzewie Łódź.
